Połącz się z nami

Mołek komentuje plotki o ciąży! Jak jest naprawdę?

mołek komentuje plotki o ciaży

News

Mołek komentuje plotki o ciąży! Jak jest naprawdę?

Tydzień temu dziennikarka poprowadziła finał „Top Model”. Po programie zaczęto spekulować na temat jej zaokrąglonego brzuszka. Teraz Magda Mołek komentuje plotki o ciąży! Czy rzeczywiście spodziewa się trzeciego dziecka?

Niecałe półtora roku temu Magda Mołek po raz drugi została mamą. Prezenterka urodziła swojego drugiego syna, Stefana. Dziennikarka ma już jednego syna, Henryka. Ojcem obu chłopców jest mąż Magdy, Maciej Taborowski, za którego wyszła w 2011 roku.

radosną nowinę dziennikarka przekazała na swoim Instagramie:

„Już jakiś czas temu powitaliśmy na świecie nasz drugi Cud, synka Stefana ❤️Dziś przekazuję Wam tę wspaniałą wiadomość, dziękując jednocześnie za wszystkie Wasze dotychczasowe komentarze, pełne dobroci i sympatii 🙏🏼 Pięknego weekendu” 

Gwiazda po trzymiesięcznym urlopie macierzyńskim, wróciła do pracy w „Dzień Dobry TVN”.  Od tej pory dziennikarka coraz częściej pokazywała się publicznie. Po jakimś czasie, zaczęły pojawiać się spekulacje na temat kolejnej ciąży Magdy. Przyczyną tego był lekko zaokrąglony brzuszek prezenterki. Jednak żadne z tych informacji nie zostało potwierdzone.

W międzyczasie do mediów trafiły informacje na temat rezygnacji prezenterki z prowadzenia porannego programu TVN „DDTVN”. Wraz z nią odszedł również Marcin Miller. Być może to był kolejny bodziec do tego, by insynuować kolejną ciążę dziennikarki.

Temat stanu błogosławionego Magdy powrócił, gdy dziennikarka pojawiła się publicznie na finale „Top Model”. Mołek poprowadziła uroczystą galę w zastępstwie za Joannę Krupę, która niedawno urodziła i przebywała w USA. Ogromną uwagę mediów i widzów po raz kolejny zwrócił lekko zaokrąglony brzuch Mołek. Portale plotkarskie zaczęły spekulować na temat trzeciej ciąży prezenterki.

Mołek komentuje plotki o ciąży!

Teraz Magda postanowiła odnieść się do krążących plotek i zamieściła obszerny wpis, w którym wszystko wyjaśnia:

„Gdy tydzień temu poprowadziłam finał @topmodelpolskatvn posypały się komentarze dotyczące mojego brzucha. Nie pierwszy raz, bo już kiedyś czytałam tutaj pytania o ciążę albo o „coś do ukrycia” albo „coś do powiedzenia” 🍅 Pytająca/y nie był zainteresowany moją odpowiedzią a przeczenie zbywał/a hasłem „no dobra, dobra, i tak zobaczymy”. „

Dziennikarka przyznała, że jej brzuch jest daleki od ideału, jednak ona nie przejmuje się tym nadto. Co więcej w humorystyczny sposób podeszła do całej sytuacji:

„W kwestii rozmiarów brzucha, dawno już pożegnałam swój perfekcjonizm, bo przez lata przyprawiał mnie – nomen omen – o jego ból. Jakże uwalniająca jest moja świadomość, że tenże publicznie omawiany BRZUCH pozwolił mi nosić a potem urodzić dwóch wspaniałych synów. Że to On daje mi siłę. On trzęsie się, gdy śmieję się do rozpuku, On się spina, gdy się denerwuję, wreszcie to On pozwala mi czuć „motyle”, gdy dzieje się coś wyjątkowego. Wiem, że w czasach gdy sprzedaje się wszystko co płaskie (brzuchy szczególnie) mój okazuje się być odstępstwem od …czasów? Pomyślałam więc, że „wolne brzuchy” są jak wolne sądy – niezbędne dla sprawiedliwości i równości społecznej 😁”

Zwróciła się również do kobiet, którym przytrafiły się podobne sytuacje:

„Pozdrawiam Was, Dziewczyny, którym zdarzyło się słyszeć głupie uwagi bądź zauważać badawcze spojrzenia! Nie dajmy się zwariować! Uwolnijmy energię z brzuchów! Dajmy im żyć! Być zmiennymi! KOBIETA ZMIENNĄ JEST? Brzuch też ❤️Miłego wieczoru” 

View this post on Instagram

Gdy tydzień temu poprowadziłam finał @topmodelpolskatvn posypały się komentarze dotyczące mojego brzucha. Nie pierwszy raz, bo już kiedyś czytałam tutaj pytania o ciążę albo o „coś do ukrycia” albo „coś do powiedzenia” 🍅 Pytająca/y nie był zainteresowany moją odpowiedzią a przeczenie zbywał/a hasłem „no dobra, dobra, i tak zobaczymy”. W kwestii rozmiarów brzucha, dawno już pożegnałam swój perfekcjonizm, bo przez lata przyprawiał mnie – nomen omen – o jego ból. Jakże uwalniająca jest moja świadomość, że tenże publicznie omawiany BRZUCH pozwolił mi nosić a potem urodzić dwóch wspaniałych synów. Że to On daje mi siłę. On trzęsie się, gdy śmieję się do rozpuku, On się spina, gdy się denerwuję, wreszcie to On pozwala mi czuć „motyle”, gdy dzieje się coś wyjątkowego. Wiem, że w czasach gdy sprzedaje się wszystko co płaskie (brzuchy szczególnie) mój okazuje się być odstępstwem od …czasów? Pomyślałam więc, że „wolne brzuchy” są jak wolne sądy – niezbędne dla sprawiedliwości i równości społecznej 😁Pozdrawiam Was, Dziewczyny, którym zdarzyło się słyszeć głupie uwagi bądź zauważać badawcze spojrzenia! Nie dajmy się zwariować! Uwolnijmy energię z brzuchów! Dajmy im żyć! Być zmiennymi! KOBIETA ZMIENNĄ JEST? Brzuch też ❤️Miłego wieczoru ⭐️#brzuch #brzuchasprawapolska

A post shared by ♦️Magda Mołek♦️ (@magda_molek) on

Tym wpisem dziennikarka na pewno zamknęła usta tym, którzy wciąż podejrzewali ją o stan błogosławiony, nie domyślając się, że zaokrąglony brzuszek niekoniecznie musi być objawem ciąży!

Gratulujemy Magdzie dystansu do siebie, co niejednokrotnie już udowadniała!

Kontynuuj czytanie
Reklama
Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w News

Do góry