Książulo nie poprzestanie na pizzy. Zapytał fanów, co ma trafić do sklepów jako następne

Słowa kluczowe:
książulomualayoutuberzy
6 listopada 2026
Przez: : Beata Nowak

Po pizzy z logo Muala na półki mogą trafić nowe produkty Książula. Youtuber przyznał w instagramowym Q&A, że ma już kilka pomysłów, a potem zapytał obserwatorów o zdanie. Do wyboru dał cztery kategorie. Na szczegóły trzeba jeszcze poczekać.

Fani wybierają nowe produkty Książula w ankiecie na Instagramie

Temat dalszych planów wrócił podczas sesji pytań i odpowiedzi, którą youtuber prowadził dla fanów na Instagramie. Jeden z obserwatorów zapytał wprost, co pojawi się po pizzy. Książulo nie zdradził konkretów. Potwierdził jednak, że pomysłów ma kilka i chce dalej rozwijać własną markę.

Na tym się nie skończyło. Youtuber wrzucił ankietę, w której internauci mogli wskazać jedną z czterech kategorii. Do wyboru były słodycze, sosy, słone przekąski oraz napoje. Wybór zostawił obserwatorom.

Książulo nie ujawnił, który pomysł jest najbardziej zaawansowany. Nie podał też, kiedy nowe produkty Książula mogłyby trafić do sprzedaży. Na razie pozostaje czekać.

Pizza Muala okazała się sprzedażowym hitem

Pierwszym produktem marki była pizza “Muala na grubo”, która 7 października trafiła do sklepów Żabki. Powstała w dwóch wersjach. Były to Fat Peppa z pepperoni i Fat Cheese z serem oraz jalapeño. Klienci mogli kupić ją na zimno albo poprosić o wypieczenie na miejscu.

Mimo kontrowersji pierwsza partia bardzo szybko zniknęła z półek w sklepach w całej Polsce. Książulo przekazał, że jednego dnia sprzedano ponad 100 tysięcy sztuk. W połowie października biuro prasowe Żabki zapowiadało kolejne dostawy. Produkt wrócił do sklepów.

Sukces miał jednak swoją cenę. Youtuber sam przyznał, że z jego kanału ubyło ponad 19 tysięcy subskrybentów. Zamieszanie wokół pizzy wyraźnie odbiło się więc na statystykach kanału, który od lat był jego główną wizytówką w internecie.

Książulo tłumaczył się z zarzutów, że się sprzedał

Premiera pizzy wywołała w sieci prawdziwą burzę. Część internautów zarzucała Książulowi, że “się sprzedał”. Wcześniej budował przecież wizerunek niezależnego recenzenta, który unikał reklamowania lokali gastronomicznych.

Krytykowano też cenę, skład oraz sam pomysł na mrożoną pizzę sprzedawaną w dużej sieci sklepów, bo wielu widzów spodziewało się po nim czegoś zupełnie innego.

Książulo przekonywał, że to nie jest klasyczna współpraca reklamowa z Żabką. Jego zdaniem o “sprzedaniu się” można by mówić, gdyby brał pieniądze za wystawianie pozytywnych recenzji restauracjom. Przyznał za to, że umieszczenie znaku “Muala” na opakowaniu mogło być błędem. Z marki jednak nie rezygnuje.

Wręcz przeciwnie. Pizza miała być dopiero początkiem.

 źródło zdjęć: @ksiazulo

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej