„Paszporty polityki 2021”: Jana Shostak w sukni z twarzami więźniów. Przejmujący apel aktywistki daje do myślenia…

19 stycznia 2022
Przez: : M.J

Podczas gali Paszporty Polityki 2021 jedną z laureatek została Jana Shostak, która zdobyła nagrodę w kategorii sztuki wizualne. Jana, która jest również polsko-białoruską aktywistką zwróciła na siebie uwagę nie tylko poruszającym przemówieniem, ale również suknią, na której widniało 1200 portretów więźniów politycznych z Białorusi.

Paszporty Polityki 2021

Jana Shostak ma 29 lat i od 17 roku życia mieszka w Polsce, gdzie ukończyła studia. W swoich pracach porusza się w obszarze performance’u, sztuki wideo i internetu. Od 2020 roku czynnie bierze udział w protestach mających zwrócić uwagę na agresywną politykę Aleksandra Łukaszenki i prześladowania, których doświadczają obywatele za naszą wschodnią granicą.

Aktywistka Jana Shostak.
Jana Shostak zapoczątkowała “Minutę krzyk dla Białorusi”.

Podczas Paszportów Polityki, które zostały wręczone 18 stycznia nie brakowało politycznych akcentów. Bez wątpienia jeden z nich zostanie na długo zapamiętany przez widzów. Jana Shostak, laureatka w kategorii sztuki wizualne wraz z Mikołajem Sobczakiem, wygłosiła przejmujące przemówienie, które zakończyła minutą krzyku dla Białorusi. Shostak została nagrodzona za “perfekcyjne łączenie sztuki i społecznego aktywizmu. Za projekty poświęcone pedofilii w Kościele czy sytuacji imigrantów. Za najbardziej doniosły głos i najbardziej symboliczny dekolt w polskiej sztuce“.

Zobacz także: Wszyscy laureaci nagród tygodnika Polityka!

Shostak po odebraniu Paszportu “Polityki” przeszła do odczytania listu dla rodzin represjonowanych, a jej słowa odbiły się szerokim echem w mediach.

“Dziękuję wam za wychowanie tak dzielnych i niezłomnych ludzi. Płaczę na samą myśl o tym, ile nerwów i zdrowia kosztuje was to poświęcenie. Jak bardzo cierpicie, znosząc wiadomości o nieludzkich warunkach przetrzymywania i prześladowania waszych bliskich. Kiedy niemowlę oderwane jest od piersi matka na lata, bo wstawiła komentarz w sieci. Nie wyobrażam sobie, jak to jest, gdy twój rodzic, rodzeństwo, dziecko czy małżonek są torturowani, a ty nie możesz nic z tym zrobić”– powiedziała na wstępie.

Ze sceny polsko-białoruska artystka i aktywistka zakończyła swoją przemowę “Minutą krzyku dla Białorusi”. Wraz z nią krzyczały wszystkie osoby zgromadzone na sali. Uwagę przyciągnęła również swoją stylizacją, na której pojawiły się twarze 1200 zakładników reżimu na Białorusi.

Jana Shostak w sukni z portretami więźniów

Artystka wchodząc na scenę zaznaczyła:

“Dzisiaj mam na sobie sukienkę złożoną z 1200 portretów więźniów politycznych, niesprawiedliwych zakładników reżimów w Białorusi”

Również na swoim Instagramie opublikowała zdjęcia w przejmującej kreacji, z twarzami niewinnych zakładników reżimu. Suknia Jany bez wątpienia zmusiła do refleksji, a przejmujące przemówienie spowodowało, że wśród zgromadzonych nastała cisza zakończona przejmującym krzykiem.

Źródło: Instagram Jany Shostak

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz