Dorota z “Rolnik szuka żony” wyjaśniła, co przesądziło o rozstaniu z Waldemarem

9 września 2026
Przez: : Klaudia Górska

Dorota Banaś wyprowadziła się od Waldemara Gilasa z Pakości i razem z dziećmi wróciła do rodzinnego Szczecina. Powrót Doroty do Szczecina nie był nagłą decyzją. Wybranka rolnika z dziesiątej edycji “Rolnik szuka żony” wyjaśniła, co przesądziło o rozstaniu. Wskazała też na swoich rodziców.

Dorota Banaś potwierdziła koniec związku z Waldemarem Gilasem

O rozstaniu poinformowała 5 września 2026 roku obszernym wpisem na Instagramie. Dzień później Waldemar opublikował w sieci list do ich córki. O powodach oboje wtedy milczeli. Teraz była partnerka rolnika opowiedziała o wszystkim magazynowi “Rewia”.

“Nie jesteśmy już parą. Wyprowadziłam się od Waldka z Pakości pod koniec sierpnia i razem z synem i córką wróciłam do rodzinnego domu w Szczecinie”

– ujawniła Dorota.

Rozstanie odbyło się bez awantur, a była partnerka rolnika mówi o nim spokojnie. Podkreśliła przy tym, że nie zamierza odcinać Waldemara od dziecka. Drzwi zostają dla niego otwarte.

“Rozstaliśmy się w pokojowej atmosferze. Waldek jest dobrym ojcem, ale jako partner zagubił się. Jednak wie, że nie będę mu utrudniała kontaktów z córką. Może ją odwiedzać, kiedy tylko będzie miał ochotę”

– dodała.

Powrót Doroty do Szczecina

Za wyprowadzką z gospodarstwa stały sprawy, które ze związkiem miały niewiele wspólnego. Jej syn Mateusz tęsknił za życiem w Szczecinie i za kolegami. Chciał też być blisko dziadków. Dorota przyznała, że sama również czuła, że powinna zająć się rodzicami.

“Moi rodzice są coraz starsi i mają nadzieję, że wrócę jeszcze do nich do Szczecina. Chcieliby, żebym zaopiekowała się nimi bardziej i kiedyś może przejęła rodzinny biznes, czyli nasz sklep. Na razie nie podejmuję w tej kwestii decyzji, ale wiadomo, że nie można wiecznie zwlekać”

– tłumaczyła w rozmowie z magazynem.

Wybranka rolnika nie ma poczucia, że któreś z nich nie próbowało. Ze Szczecina do Pakości przeprowadziła się po kilku miesiącach znajomości. Nie żałuje tamtej decyzji.

“Czułam, że się o mnie starał. Chciałam, żebyśmy stworzyli razem dom. Dla niego przeprowadziłam się ze Szczecina do Pakości. Doczekaliśmy się córki Dominiki. Starałam się mieć jak najlepszy kontakt z Dariuszem, synem Waldka z poprzedniego związku. Mój partner miał dobrą relację z moim synem Mateuszem”

– wyznała.

Przypomnijmy, że para poznała się dzięki programowi “Rolnik szuka żony”. Dorota nie była pierwszym wyborem Waldka, jednak w finałowym odcinku pokazali się już razem i zadeklarowali, że chcą tworzyć związek. Pod koniec września 2024 roku informowaliśmy o narodzinach ich córki Dominiki

Wspólne dziecko zostaje najmocniejszym punktem tej historii. Dorota mówi o niej bez żalu.

“Zawsze będzie nas łączyła córka i cała masa pięknych wspomnień.(…) Ale wiemy już, że nie umiemy żyć pod jednym dachem…”

– skwitowała Dorota.

źródło zdjęć: Akpa

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej