Pożar w Bytowie strawił restaurację Młyn, którą widzowie znają z “Kuchennych rewolucji” Magdy Gessler. Ogień wybuchł w niedzielę 25 października 2026 roku przed południem, a lokal jest zamknięty do odwołania. Właściciele zabrali głos. Poprosili klientów o jedno.
Zgłoszenie trafiło do strażaków kilka minut przed południem, gdy ogień pojawił się w kuchni restauracji przy ulicy Wolności. Płomienie błyskawicznie przeniosły się na poddasze budynku i kolejne pomieszczenia.
Dwie osoby, które były wtedy w środku, wyszły z budynku jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej. Nikt nie odniósł obrażeń.
Rzecznik pomorskiej Państwowej Straży Pożarnej mł. asp. Dawid Westrych przekazał, że do akcji skierowano 17 zastępów, a strażacy walczyli z ogniem na czterech kondygnacjach budynku.
Sytuację udało się opanować przed godziną 16. Na tym jednak się nie skończyło. Żeby dotrzeć do ukrytych zarzewi ognia, ratownicy musieli zdemontować panele fotowoltaiczne oraz część dachu, a prace rozbiórkowe i dogaszanie pogorzeliska trwały aż do godziny 20.
Poddasze spłonęło całkowicie. Ulica Wolności leży w ciągu drogi krajowej nr 20, więc skutki pożaru przez cały dzień odczuwali też kierowcy przejeżdżający przez miasto. Odcinek od ronda przy ulicy Dworcowej do ulicy 1 Maja zamknięto, a policja kierowała ruch na objazdy przez miasto.
Jak podaje Radio Gdańsk, straty wstępnie oszacowano na 7 mln zł. Spłonął budynek razem z całym wyposażeniem lokalu. Strata jest ogromna.
Po zakończeniu akcji właściciele opublikowali w mediach społecznościowych krótki wpis skierowany do klientów i osób, które obserwują restaurację. Podziękowali w nim za wsparcie, które spłynęło do nich po pożarze.
“Kochani, dziękujemy za wszystkie słowa wsparcia. Sytuacja jest świeża i musimy zebrać myśli oraz podjąć ważne dla nas decyzje
– napisali.
Poinformowali też, że na razie restauracja pozostaje zamknięta i obiecali wrócić z informacjami, gdy sami będą wiedzieć więcej. Nie podali jednak, kiedy lokal mógłby znów przyjąć gości, ani nie zdradzili planów związanych z odbudową. Na odpowiedzi trzeba poczekać.
Na koniec zwrócili się do klientów z prośbą.
“Bardzo prosimy o wyrozumiałość”
– dodali.
Na razie nie wiadomo, co wywołało ogień w kuchni. Okoliczności ustalają policjanci z Bytowa, którzy jeszcze w trakcie trwającej akcji gaśniczej przesłuchali właścicielkę oraz personel restauracji.
W poniedziałek na pogorzelisku trwały szczegółowe oględziny. Rzecznik bytowskiej komendy Dawid Łaszcz przekazał Radiu Gdańsk, że funkcjonariusze robią dokumentację fotograficzną i zabezpieczają ślady.
Postępowanie toczy się pod nadzorem prokuratury. Śledczy sprawdzają, czy doszło do zdarzenia zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób albo mieniu w wielkich rozmiarach. Przyczyna wciąż jest nieznana.
Przypomnijmy, że Młyn mieści się w zabytkowym młynie, w którym restaurację otworzyło małżeństwo. Magda Gessler przeprowadziła tam rewolucję w 6. odcinku 11. sezonu programu i dzięki temu o bytowskim lokalu usłyszeli widzowie z całej Polski. Niedawno opisywaliśmy restaurację z programu, która zniknęła z Wejherowa. Teraz pod znakiem zapytania stoi przyszłość Młyna.
źródło zdjęć: Akpa