Połącz się z nami

Premiera filmu Dody przełożona! Kiedy obejrzymy „Dziewczyny z Dubaju”?

Premiera filmu Dody przełożona

News

Premiera filmu Dody przełożona! Kiedy obejrzymy „Dziewczyny z Dubaju”?

Premiera filmu Dody przełożona! Okazuje się, że przez obostrzenia związane z panującą pandemią koronawirusa premiera odbędzie się w innym terminie. Kiedy obejrzymy „Dziewczyny z Dubaju”?

„Dziewczyny z Dubaju” to film, o którym jest głośno od wielu miesięcy. Jest on oparty na powieści Piotra Krysiaka. Skupia się na autentycznych wydarzeniach z 2015 roku, kiedy na jaw wyszła zorganizowana prostytucja Polek z arabskimi szejkami. Co więcej, w sprawę zamieszane są znane osobistości, m.in. uczestniczka programu „Top model” czy aktorka znana z jednego z popularnych seriali. Film ma przedstawiać proceder rekrutowania kobiet, jak wyglądały spotkania kobiet ze swoimi klientami oraz ile można było w ten sposób zarobić. Warto dodać, że większość kobiet biorących udział w tym procederze to matki i żony, które pod przykrywką setek kłamstw wyjeżdżały do Dubaju. Nie da się ukryć, że to jedna z najgorętszych produkcji tego roku. Reżyserią produkcji zajęła się uzdolniona Maria Sadowska.

Premiera filmu Dody przełożona! Kiedy obejrzymy „Dziewczyny z Dubaju”?

Warto wspomnieć również o obsadzie filmu, która jest naprawdę imponująca. Na ekranie zobaczymy wiele gwiazd polskiego kina, m.in. Katarzynę Figurę, Giulio Berrutiego, Józefa Pawłowskiego, Jana Englerta i Beatę Ścibakówną-Englert. Czołowe role zagrają natomiast: Olga Kalicka, Kasia Sawczuk, Paulina Gałązka i Anna Karczmarczyk. 

Zobacz także: „Dziewczyny z Dubaju”- o czym będzie film? Kim są tytułowe bohaterki? Reżyserka zdradziła rąbka tajemnicy.

Film cieszy się ogromnym zainteresowaniem, nic więc dziwnego, że tysiące Polaków nie może doczekać się jego premiery. Początkowo była ona zaplanowana na 22 stycznia 2021 roku. Według obowiązujących obostrzeń, na sali kinowej może przebywać jedynie 25% wszystkich miejsc, co przyczyniło się do przełożenia premiery.

W rozmowie z „Plotkiem” Doda wyznała:

„Ja nie po to tyle zainwestowałam w ten film, nie po to jest on zrobiony z takim rozmachem i śmiem twierdzić, że jest to jeden z nielicznych filmów w Polsce, który ma taki fantastyczny przepych, ale oczywiście nie jest to przerost formy nad treścią bynajmniej, jednakże nie chciałabym zmarnować go. Mi jest szkoda pracy tylu ludzi, scenografii, aktorów i ludzi, którzy zrobili przepiękny obraz, żeby widział go tylko 1/4 publiczności.”

Dorota dodała, że zależy jej również na hucznej premierze, aby film zobaczyło jak najwięcej ludzi. Jeżeli chodzi o konkretną datę premiery filmu, zależy ona od decyzji rządu i obowiązujących restrykcji.

Planujecie obejrzeć „Dziewczyny z Dubaju”?

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w News

Do góry