Celebrytka Julia Wieniawa postanowiła udać się na egzotyczny wypoczynek na Malediwy razem z mamą i menadżerką, Martą Wieniawą. Wyjazd z pewnością przyciągnął uwagę, nie tylko dzięki fotorelacjom z rajskich plaż, ale także dzięki analizie kosztów, które musiały być naprawdę spore. Sprawdźmy szczegóły.
Wieniawa wybrała luksusowy pięciogwiazdkowy resort na Malediwach, który oferuje m.in. strefę SPA, całodobową siłownię, korty tenisowe oraz dwa baseny typu infinity. Do tego dochodzi możliwość kolacji w podwodnej restauracji – opcja, na którą trzeba dopłacić. Na miejscu można nocować albo w willi przy plaży, albo w bardziej ekskluzywnej wersji, w domku na wodzie, z bezpośrednim dostępem do laguny.
ZOBACZ TAKŻE: Julia Wieniawa o biedzie: „To stan umysłu”. Internauci nie zostawili na niej suchej nitki
Tiktokerka działająca pod pseudonimem „adventure_advisor” podjęła się zadania przeliczenia, ile może kosztować taki urlop w listopadzie dla dwóch osób — z przelotami, transferami lokalnymi oraz opcją all inclusive. Według jej wyliczeń:
@adventure_advisor Kolejny niesamowity hotel pokazany przez aktorkę – Julię Wieniawę! ♥️ Tym razem Malediwy, które są wymarzonym kierunkiem wielu osób!🌴✈️ Pamiętaj, że mogę dla Ciebie zaplanować Twoją idealną podróż w dowolnym kierunku!🇲🇻 Więc jeśli chcesz, żebym zorganizowała Twój wyjazd, wejdź na moją stronę i złóż zamówienie już teraz: www.adventure-advisor.pl Link do strony znajdziesz również w BIO na moim profilu!🤍 PS Film ma na celu pokazanie pięknego obiektu, który pochwaliła Julia. Podana kalkulacja jest dla osób zainteresowanych takim wyjazdem. A moim celem nie jest sprawdzenie czy i ile zapłaciła aktorka.😊 #zoragnizujęCipodróż #Malediwy ♬ Paradise Nature – Kerei
Wieniawa wielokrotnie podkreślała, że wychowała się nie w bogatej rodzinie, ale już jako dziecko miała wizję swojego życia, w którym będzie mogła sobie na wszystko pozwolić. Jak mówiła:
„Ja wcale nie pochodzę z bogatej rodziny. Ale jako dziecko już wiedziałam, co mnie w życiu czeka. Nieświadomie afirmowałam to swoje życie. Zawsze wiedziałam, że na wszystko będzie mnie stać, co będę chciała. Czułam to w trzewiach. Ale to nie wystarczy chcieć, tylko ciężko na to pracować. Mieć obrany cel i nie porównywać się do innych i robić swoje, nawet kiedy ktoś podcina ci skrzydła. Trzeba otrzepać się i poprawić koronę, jest to namacalne w moim przypadku.”
Jej wypowiedź o tym, że „bieda to stan umysłu”, również zyskała duży rozgłos. Urlop Julii Wieniawy to przykład luksusu, który wyraźnie wykracza poza przeciętną kieszeń. Wyliczenia niezależnej Tiktokerki pokazują, że wybór ekskluzywnego kierunku i wysokiego standardu może oznaczać wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych za tydzień. Z drugiej strony, sama celebrytka podkreślała, że ciężka praca i właściwa mentalność są podstawą jej sukcesu i możliwości finansowych.
Źródło: Akpa, Instagram Julia Wieniawa, TikTok @adventure_advisor