Nie żyje lubiany aktor. Zmarł gwiazdor z kultowej komedii Życie biurowe miał 78 lat

20 października 2026
Przez: : Klaudia Górska

Richard Riehle nie żyje. Amerykański aktor zmarł w czwartek 15 października 2026 roku w Los Angeles, w wieku 78 lat. Jak przekazali jego przyjaciele w rozmowie z serwisem TMZ, odszedł z przyczyn naturalnych. Widzowie zapamiętali go przede wszystkim z jednej roli.

Wiadomość o śmierci aktora pojawiła się w mediach dopiero w poniedziałek 19 października, kiedy jako pierwszy podał ją serwis TMZ, a chwilę później potwierdził ją również magazyn Variety. Agencja Wright Entertainment, która reprezentowała aktora, wydała krótkie pożegnanie.

Napisała w nim, że branża straciła wyjątkowy talent, a środowisko naprawdę wspaniałego człowieka. Podkreśliła też jego dobroć, życzliwość i hojność. Tak zapamiętali go współpracownicy.

Richard Riehle nie żyje. Widzowie znali go jako Toma Smykowskiego

Do najbardziej znanych ról Richarda Riehle’a należy Tom Smykowski z komedii “Życie biurowe” z 1999 roku. Wcielił się w menedżera produktu, który traci pracę w firmie Initech.

Jego bohater zostaje później potrącony przez samochód. Otrzymane odszkodowanie pozwala mu wreszcie zrealizować pomysł na nietypowy wynalazek, czyli matę do gry Jump to Conclusions, służącą do skakania do wniosków. Tak narodził się jego wynalazek.

To właśnie ta postać przyniosła aktorowi największą rozpoznawalność. Jego dorobek był jednak znacznie bogatszy.

Zagrał w ponad 400 produkcjach w kinie i telewizji

Przez blisko pięć dekad występował w teatrze, filmie i telewizji, najczęściej w rolach drugoplanowych, przez co jego twarz znało znacznie więcej osób niż samo nazwisko. Zagrał w ponad 400 produkcjach. Na liście są filmy “Ścigany”, “Kasyno”, “Smażone zielone pomidory”, “Polowanie na druhny” i “Druhny”.

W “Ściganym” grał strażnika więziennego. Pojawił się też w filmach Chwała, Czarny deszcz i Uwolnić orkę. Na dużym ekranie zadebiutował w 1977 roku w filmie Joyride.

Telewizja dawała mu równie dużo pracy. Przez lata grał gościnnie w serialach Ostry dyżur, Prezydencki poker, Ally McBeal i NCIS. Wystąpił w trzech seriach ze świata Star Trek.

W serialowej wersji przygód Ferrisa Buellera był dyrektorem szkoły Edem Rooneyem. Zagrał też w 45 odcinkach Grounded for Life. Jedną z jego ostatnich ról był naczelnik Reynolds w serialu Barry, który stacja HBO pokazywała w 2023 roku, a wcześniej widzowie oglądali go także w serialach Dragnet, Falcon Crest i My Two Dads.

Zdarzało mu się również wracać na scenę. Na Broadwayu zagrał w sztuce The Iceman Cometh u boku Paula Giamattiego.

Aktorstwo odkrył na ostatnim roku studiów

Riehle pochodził z Menomonee Falls w stanie Wisconsin. Studiował na Uniwersytecie Notre Dame i tam, na ostatnim roku, zaczął grać.

Później obronił dyplom magistra sztuk pięknych na Uniwersytecie Minnesoty. Od tego momentu aktorstwo stało się jego zawodem na całe życie. Jak podaje Fox News, w chwili śmierci miał w przygotowaniu jeszcze dziesięć projektów.

Według tego samego serwisu aktor pozostawił żonę Jane Latham i czworo dzieci.

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej