Do Ministerstwa Edukacji Narodowej wpłynęła petycja, która proponuje rok szkolny od października zamiast od września. Złożono ją 12 sierpnia 2026 roku. Resort ma czas na jej rozpatrzenie do 12 listopada 2026 roku. Na razie w szkołach nic się nie zmienia.
Dokument jest krótki i szybko przechodzi do konkretów. Według jego treści obecna data startu nie odpowiada dzisiejszym potrzebom uczniów i nauczycieli. Przesunięcie początku nauki o miesiąc miałoby wyjść na dobre wszystkim.
Pierwszy argument dotyczy pogody. Wrzesień ma być dobrym czasem na sezonowe wyjazdy. Drugi to dłuższy odpoczynek. Zdaniem autorów obecne wakacje są za krótkie, by uczniowie w pełni zregenerowali siły przed kolejnym rokiem nauki.
Trzeci argument dotyczy nauczycieli, którzy dzięki dłuższym wakacjom zyskaliby więcej czasu na spokojne przygotowanie materiałów do zajęć, choć wielu komentujących uważa, że nie potrzeba na to aż trzech miesięcy. Petycja powołuje się też na inne kraje europejskie, w których nauka startuje w innym terminie.
Nie jest to inicjatywa zbiorowa. Pod petycją nie ma tysięcy podpisów.
Termin nie wynika z decyzji ministra, tylko z ustawy. Artykuł 94 Prawa oświatowego mówi, że rok szkolny trwa od 1 września do 31 sierpnia następnego roku. Dotyczy to wszystkich szkół i placówek.
Szczegóły zapisano w rozporządzeniu MEN z 11 sierpnia 2017 roku w sprawie organizacji roku szkolnego. Zajęcia ruszają w pierwszym powszednim dniu września. Gdy 1 września wypada w piątek lub sobotę, uczniowie zaczynają naukę w najbliższy poniedziałek.
Rok szkolny od października wymagałby więc zmiany ustawy, a nie samego podpisu ministra. Zmian byłoby więcej. Trzeba by dostosować urlopy nauczycieli i pracowników szkół, przesunąć terminy rekrutacji do szkół średnich i na uczelnie, a do tego przebudować cały program nauczania rozpisany dziś od września do czerwca.
Sama data ma długą historię. Jak przypomina RMF24, rozpoczynanie nauki 1 września wprowadziły w czasie zaborów władze rosyjskie. Po odzyskaniu niepodległości w 1918 roku Polska ten termin utrzymała. Dzieci pomagały wcześniej rodzicom przy żniwach i dopiero potem wracały do nauki.
Polska nie jest wyjątkiem. Od 1 września uczą się też dzieci w Czechach, na Słowacji, Litwie, Łotwie, w Estonii i we Francji.
Niektóre kraje startują później, ale nie o cały miesiąc. We Włoszech szkoły ruszyły między 7 a 16 września 2026 roku. W Austrii był to 7 albo 14 września, zależnie od kraju związkowego. W Niemczech termin wypada między 10 sierpnia a 15 września.
Porównywanie samej daty to jednak uproszczenie. Te kraje mają inny rozkład ferii, inną liczbę godzin lekcyjnych i inne terminy egzaminów.
Resort opublikował petycję na swojej stronie, w wykazie petycji złożonych w 2026 roku. Według informacji ministerstwa zostanie ona rozpatrzona zgodnie z ustawą o petycjach, nie później niż do 12 listopada 2026 roku.
Do tego czasu obowiązuje dotychczasowy kalendarz roku szkolnego 2026/2027. Zajęcia ruszyły we wtorek 1 września 2026 roku. Potrwają do 25 czerwca 2027 roku, a letnie wakacje zaczną się 26 czerwca.
Szanse na zmianę są niewielkie. Nawet pozytywna odpowiedź ministerstwa nie zmieni ustawy. To mogą zrobić tylko posłowie.
Stan na 2 października 2026 roku.
źródło zdjęć: Canva