Śnieg i mrozy w kwietniu. Eksperci ostrzegają. Kiedy wróci wiosna?

7 kwietnia 2026
Przez: : Klaudia Górska

Polacy z utęsknieniem czekają na cieplejsze dni, ale najnowsze prognozy meteorologiczne nie napawają optymizmem. Zamiast kwitnących kwiatów i słonecznych spacerów, kwiecień może przynieść załamanie pogody z opadami śniegu, ulewami i spadkami temperatury nawet poniżej zera. Sprawdźmy, co szykują dla nas niże atmosferyczne.

Koniec słonecznej aury. Nadciąga deszcz i chłód

Okres suchej i słonecznej pogody dobiega końca. Wyż nad Europą zapewnia jeszcze do wtorku przyjemne temperatury w granicach 10-15 stopni Celsjusza w dzień, choć noce przynoszą przymrozki. Jednak od środy sytuacja zacznie się zmieniać. Na zachodzie kraju pojawią się pierwsze opady deszczu, które stopniowo obejmą resztę Polski. Najwięcej deszczu spadnie na zachodzie, najmniej na wschodzie, a temperatury wzrosną do 13-17 stopni.

W drugiej połowie tygodnia do gry wejdą niże z południa Europy, niosąc chmury i obfite opady. Szczególnie na południu Polski suma opadów może sięgnąć 30-50 mm do niedzieli. W regionach, gdzie temperatura spadnie poniżej 5 stopni w dzień, deszcz może przejść w śnieg i to nie tylko w górach. Przełom marca i kwietnia zapowiada się chłodno i deszczowo, bez szybkiego powrotu ciepła.

Podział kraju na pogodowe strefy

Prognozy wskazują na wyraźny podział: wschód Polski będzie cieplejszy z temperaturami powyżej 15 stopni, natomiast zachód i południe zmierzą się z chłodem poniżej 5 stopni. Taka aura utrzyma się co najmniej do połowy kwietnia, z możliwością dalszych frontów atmosferycznych. Meteorolodzy ostrzegają, że nagłe zmiany mogą zaskoczyć kierowców i rolników. Chociaż prognozy nie wspominają o ekstremalnych wichurach, silny wiatr może towarzyszyć niżom, zwłaszcza w rejonach górskich. Warto śledzić aktualizacje od IMGW, by przygotować się na ewentualne alerty pogodowe.

Źródło: IMGW

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej