Po pięciu latach przerwy “Kasztanowy ludzik” wraca z drugim sezonem, który błyskawicznie wspiął się na szczyt list Netflix. Fani mrocznych skandynawskich historii nie kryją entuzjazmu. Czy ta kontynuacja dorówna kultowemu oryginałowi?
Drugi sezon, zatytułowany “Kasztanowy ludzik: Zabawa w chowanego”, kontynuuje przygody detektywów Nai Thulin i Marka Hessa. Tym razem para śledczych mierzy się z zabójcą, który zmusza ofiary do udziału w makabrycznej wersji dziecięcej zabawy w chowanego. Akcja zaczyna się od zaginięcia samotnej matki w Kopenhadze. Kobieta zostawia po sobie telefon z enigmatycznymi wiadomościami, inspirowanymi nordycką rymowanką dla dzieci. Wkrótce okazuje się, że sprawa łączy się z niewyjaśnionym zaginięciem nastolatki sprzed lat.
Serial oparty jest na drugiej powieści Sørena Sveistrupa, autora bestsellerowego cyklu. Zachowuje charakterystyczną duszącą atmosferę, emocjonalne napięcie i brutalne tajemnice, odsłaniające ciemne strony ludzkiej natury. Sezon składa się z sześciu odcinków, pełnych szokujących zwrotów akcji.
W rolach głównych wracają Danica Curcic jako Naia Thulin i Mikkel Boe Følsgaard w roli Marka Hessa. Do obsady dołączają ponownie Katinka Lærke Petersen oraz Sofie Gråbøl, znana z “Dochodzenia”. Scenariusz stworzyli showrunnerzy pierwszego sezonu: Dorte W. Høgh, znana z “Dicte”, oraz Emilie Lebech Kaae, współautorka “Rządu”. Reżyserią zajęli się Roni Ezra (“Elves”) i Milad Alami (“Bullshit”).
Premiera nowego sezonu okazała się hitem. Serial szybko awansował na szczyt najchętniej oglądanych produkcji Netflix. Fani nordyckich kryminałów chwalą utrzymanie wysokiego poziomu, jeszcze bardziej niepokojącą atmosferę i wierność oryginalnemu klimatowi. Pierwszy sezon, opowiadający o seryjnym mordercy zostawiającym figurki z kasztanów, stał się jednym z największych europejskich sukcesów platformy i zyskał popularność również w Polsce. Jeśli lubisz dreszcz emocji i skomplikowane intrygi, “Kasztanowy ludzik” to pozycja obowiązkowa. Nowy sezon udowadnia, że dobre historie wracają z podwójną siłą.
Źródło: Netflix / YouTube