Donald Tusk odwiedził plan “Rancza”. Reżyser wydał oświadczenie

11 sierpnia 2026
Przez: : Beata Nowak

Donald Tusk pojawił się na planie “Rancza” i spotkał się z Cezarym Żakiem oraz Arturem Barcisiem. Nagranie z wizyty premiera obiegło sieć w kilka godzin. Fani kultowego serialu podzielili się na dwa obozy, a reżyser Wojciech Adamczyk wydał oświadczenie. Nie pomogło.

Tusk na planie Rancza

Premier odwiedził serialowe Wilkowyje w poniedziałkowe popołudnie. Ekipa kończyła wtedy zdjęcia do jedenastego sezonu. Tusk rozmawiał najpierw z reżyserem, a potem z odtwórcami głównych ról. Cezary Żak gra Pawła Kozioła, dawnego wójta Wilkowyj, który w nowych odcinkach zostaje prezydentem.

Spotkanie rozegrało się w konwencji rozmowy premiera z filmową głową państwa i nie zabrakło w nim żartów o serialowej kohabitacji.

“To wcale nie jest tak łatwo, jak prezydent i premier jest z tej samej miejscowości. To niedobrze”

– stwierdził szef rządu.

Nagranie trafiło na profil premiera z podpisem “Wilk syty i Wilkowyje City”. Padło w nim też ostrzeżenie pod adresem gościa: “Proszę nie iść w moje ślady!”. Materiał zobaczyły tysiące internautów jeszcze tego samego wieczora. To nie pierwszy raz, gdy krótkie wideo premiera rozgrzewa komentarze w sieci. Tym razem zrobiło się jednak gorąco.

Reżyser Wojciech Adamczyk zaapelował do rozżalonych widzów

Komentarze pod nagraniem posypały się natychmiast, więc Adamczyk nie czekał i zabrał głos na Facebooku. Napisał wprost, że wizyta urzędującego szefa rządu to dla produkcji prestiż, a nie polityka.

“Szanowni fani serialu “Ranczo”! Przestańcie, proszę, myśleć w kategoriach sympatii politycznych o dziele sztuki filmowej. Ktoś zna taki przypadek z historii polskiego serialu, że urzędujący premier Rzeczpospolitej odwiedził plan zdjęciowy? Powinniście być chyba dumni z twórców wilkowyjskiej opowieści, z popularności serialu, bo taka wizyta to prestiżowe wydarzenie! Przemyślcie to, proszę. Pozdrawiam was!”

– napisał reżyser.

Apel podziałał odwrotnie, bo pod wpisem pojawiły się złośliwości wymierzone już w samego twórcę. Krytycy zarzucali mu uległość wobec władzy i sięgnęli po serialowy cytat: “Jak na intelektualistę, ksiądz Maciej za często na nie myślenie sobie pozwala”.

Widzowie zapowiadają bojkot jedenastego sezonu

Najczęściej wracał zarzut, że produkcja posłużyła politykowi za tło.

“Wojtek, jakich sympatii politycznych? Ten człowiek wykorzystuje “Ranczo” właśnie dla własnych politycznych potrzeb. Po to tam przyjechał. Głosy zebrać”

– czytamy pod oświadczeniem, a kolejni komentujący pisali o wyjątkowo złym wyczuciu chwili.

“Ocieplanie wizerunku premiera w dobie afery za aferą. Zapraszanie na plan jednej ze stron politycznej. Całe piękno serialu zostało zaburzone. Straciliście widzów i to nie jednego. Ja “Rancza”, z przykrością, nie będę już oglądał”

– zapowiedział jeden z widzów.

Obrońcy wizyty mieli zupełnie inne zdanie.

“Najlepszy premier, jeszcze lepszy serial”

“Cokolwiek się nie zrobi w tym kraju, i tak źle” – pisali w tej samej dyskusji

Przypomnijmy, że jedenasty sezon “Rancza” ma domknąć całą opowieść w sześciu odcinkach. Scenariusz zostawił zmarły Andrzej Grembowicz, ostatnie poprawki naniósł jego syn Marcin Grembowicz, a pierwszy klaps padł 9 czerwca. O powrocie serialu i obsadzie pisaliśmy wcześniej. Dziesięć poprzednich sezonów TVP nadawała w latach 2006-2016, a poszczególne serie oglądało od 4,5 do ponad 8 milionów osób.


źródło zdjęć: X/Donald Tusk

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej