Kuba Wojewódzki wziął na warsztat słowa Daniela Olbrychskiego o Helenie Englert. W felietonie “Mea Pulpa” w tygodniku “Polityka” przytoczył zachwyty aktora nad córką jego serdecznych przyjaciół. Wojewódzki o Olbrychskim napisał krótko, ale złośliwie. Przy okazji pochwalił też samego siebie.
Helena Englert, córka Jana Englerta i Beaty Ścibakówny, od początku swojej drogi zawodowej budzi skrajne emocje. Zagrała między innymi w filmie “Pokusa” i serialu “#BringBackAlice”, a teraz walczy na parkiecie “Tańca z gwiazdami”. Hejterzy nie odpuszczają.
Internauci przypinają jej łatkę “nepo baby”, czyli osoby, która karierę ma zawdzięczać wyłącznie znanemu nazwisku i rodzinnym koneksjom. Złośliwe komentarze zbiera niemal na każdym kroku.
Pod koniec września za 26-latką ujął się sam Daniel Olbrychski, który w rozmowie z Plotkiem nazwał ją jedną z najwybitniejszych aktorek europejskich swojego pokolenia. Przekonywał też, że znane nazwisko jest dla niej przeszkodą, a nie pomocą, bo poprzeczka wisi wysoko, a każdy sukces łatwo przypisać rodzicom.
Aktor od wielu lat przyjaźni się z Englertami. Nie szczędził Helenie pochwał także za występy w tanecznym show Polsatu. W sieci zawrzało.
Tak odważna teza natychmiast podzieliła widzów i krytyków. Obok niej obojętnie nie mógł przejść Kuba Wojewódzki.
Showman od lat przygląda się branży w cotygodniowym felietonie na łamach “Polityki”, a ostatnio zabrał w nim głos po głośnym podcaście Chajzerów. Tym razem zaczął od słów aktora o Helenie Englert, które przytoczył niemal w całości.
Złośliwość była podwójna. Wojewódzki zakpił z laurki dla Heleny i jednocześnie skromnie zaliczył samego siebie do odkryć starszego kolegi.
““Jest jedną z najwybitniejszych aktorek europejskich swojego pokolenia” – to Daniel Olbrychski o Helenie Englert. Daniel potrafi wyławiać nieodkryte perły. Grał ze mną w teatrze przez 15 lat.”
Przypomnijmy, że wzmianka o teatrze nie była wyłącznie żartem, bo panowie rzeczywiście spędzili ze sobą na scenie półtorej dekady. Przez około 15 lat występowali razem w spektaklu “Zagraj to jeszcze raz, Sam” w reżyserii Eugeniusza Korina, wystawianym w warszawskim Teatrze 6. piętro.
Przedstawienie gromadziło tłumy. Na afiszu partnerowali im między innymi Michał Żebrowski, Anna Cieślak oraz Barbara Kurdej-Szatan.
Pod koniec 2025 roku Wojewódzki niespodziewanie zrezygnował z dalszych występów i pożegnał się z rolą Allana Felixa. Produkcja postanowiła jednak kontynuować wystawianie hitu, a miejsce showmana zajął Jacek Borusiński. Olbrychski został w obsadzie.
Wciąż wciela się w postać ducha Humphreya Bogarta. Helena Englert tymczasem nie zwalnia tempa w programie, bo po występie z ojcem w rodzinnym odcinku widzowie wynieśli ją na prowadzenie w głosowaniu.


źródło zdjęć: Akpa