Występ Marii Sadowskiej w szóstym odcinku “Twoja Twarz Brzmi Znajomo” wywołał w sieci gorącą dyskusję. Wokalistka wcieliła się w Katy Perry i zaśpiewała jeden z jej największych przebojów. Jurorzy byli pod wrażeniem. Widzowie już niekoniecznie.
Szósty odcinek dwudziestej trzeciej edycji programu Polsat wyemitował w piątek 9 października 2026 roku. Maria Sadowska wcieliła się tym razem w Katy Perry i sięgnęła po piosenkę Hot n Cold. To jeden z najbardziej rozpoznawalnych utworów amerykańskiej wokalistki. Poprzeczka wisiała więc wysoko.
Na scenie artystka biegała, skakała i błyskawicznie zmieniała kostiumy, a wszystko to przy rozbudowanej choreografii i bogatej oprawie wizualnej, bez przerwy śpiewając na żywo. Tempo było zawrotne.
Justyna Steczkowska nie kryła podziwu. Przyznała, że Sadowska przebiła ją w szybkości przebieranek, a śpiewanie w biegu nazwała wyższą szkołą jazdy. Jurorka zwróciła się też do kobiet po pięćdziesiątce, zachęcając je do spełniania marzeń. Odcinek wygrała jednak Ula Milewska jako Kate Bush, a drugie miejsce zajął Marcin Maciejczak jako Harry Styles.
Nagranie z programu szybko trafiło do sieci. Pod nim zaroiło się od komentarzy. Część widzów doceniła wysiłek, ale uznała, że artystce nie udało się oddać charakterystycznego brzmienia Katy Perry.
Szacunek za podjęcie się tej roli, ale to nie mogło wyjść. Czuć, że ciężko było Marysi z choreografią, głosowo było mocno na siłę
– napisał jeden z internautów.
Inni byli jeszcze mniej wyrozumiali. Pisali krótko: “To było straszne” albo “Sorry, ale dla mnie to nie była Katy”. Ktoś dodał, że “Bardzo się starała, ale nie był to jej głos”. Najostrzej zabrzmiał wpis “Uszy krwawią. Tragedia”. Nie zabrakło też uszczypliwości pod adresem wcześniejszych wcieleń wokalistki. “Kolejny raz parodia, u niej to standard” – ocenił jeden z widzów.
Nie wszyscy skupili się na krytyce. Dla sporej grupy widzów liczyła się sama gotowość do podjęcia trudnego wyzwania, nawet jeśli efekt nie był idealny. Sadowska zmierzyła się przecież z repertuarem wymagającym zarówno wokalnie, jak i ruchowo.
Trzeba przyznać, że Maria dała radę jako Katy Perry! Może nie wszystko wyszło idealnie ale podziwiam, że z tego wybrnęła
– przyznała jedna z fanek.
Pojawiły się też krótsze, entuzjastyczne wpisy. “Kochamy” – pisali jedni. “Mega występ pani Marysiu” – dodawali drudzy. Zdania pozostają podzielone.
Przypomnijmy, że Maria Sadowska to wokalistka, kompozytorka i reżyserka filmowa. W obecnej edycji wcielała się już między innymi w Sama Smitha, Ewę Demarczyk i Madonnę. Pieniądze wygrane w każdym odcinku trafiają na cele charytatywne.
Źródło zdjęć: Akpa