Szykuje się nagły zwrot w pogodzie. Synoptycy wskazali dzień, w którym wszystko się zmieni

Słowa kluczowe:
imgwpogodaprognoza pogody
29 września 2026
Przez: : Beata Nowak

Załamanie pogody w październiku przyjdzie nagle i od zachodu. Przez najbliższy tydzień deszczu prawie nie zobaczymy, ale model ECMWF wskazuje już dzień, w którym front przyniesie ulewy i wyraźny spadek temperatury. Najmocniej odczuje to północny zachód kraju.

Na razie aura trzyma się świetnie. We wtorek 29 września stacje IMGW notowały od 18 stopni w Krakowie do prawie 21 stopni w Szczecinie. Nigdzie nie spadła ani kropla deszczu. Instytut nie wydał też żadnych ostrzeżeń meteorologicznych.

Jak podaje Wirtualna Polska, sucha pogoda utrzyma się aż do środy 7 października. W Warszawie, Poznaniu, Wrocławiu i Krakowie deszczomierze pokażą w tym czasie od 0,1 do 0,8 mm wody. Wyjątkiem będzie poniedziałek 5 października na Podlasiu i Suwalszczyźnie. Tam spadnie do 2,6 mm.

Załamanie pogody w październiku zacznie się w czwartek

Według modelu ECMWF zmiana nadejdzie w czwartek 8 października. Wyżowa blokada ustąpi wtedy miejsca głębokim niżom, a nad Polskę wkroczy od zachodniej granicy bardzo aktywny front atmosferyczny. Będzie mokro.

Najwięcej deszczu spadnie na północnym zachodzie. W okolicach Szczecina, Świnoujścia, Polic i Goleniowa suma opadów sięgnie 17 mm. Na Dolnym Śląsku, w pasie od Jeleniej Góry przez Wałbrzych aż po Kłodzko, prognozowane jest 14 mm, a w Gorzowie Wielkopolskim, Kostrzynie nad Odrą i Słubicach 13 mm.

Trójmiasto dostanie 11 mm. Poznań, Gniezno i Leszno 9,4 mm, a Bydgoszcz, Toruń, Inowrocław i Włocławek 7,1 mm. Łagodniej będzie na wschodzie i południowym wschodzie. W Warszawie, Łodzi i Radomiu spadnie od 3,7 do 4,7 mm, a w Rzeszowie, Przemyślu, Sanoku i Tarnowie od 2,3 do 5,3 mm. Widoczność na drogach wyraźnie spadnie.

Pomorze Zachodnie odczuje ochłodzenie najmocniej

Gęste chmury zasłonią 8 października Koszalin, Szczecin, Kołobrzeg i Gorzów Wielkopolski. Na Pomorzu Zachodnim temperatura maksymalna dojdzie wtedy zaledwie do 13-14 stopni, choć pod koniec września ten sam region cieszył się 22 stopniami. Różnica jest ogromna.

We Wrocławiu, Legnicy i Zielonej Górze termometry pokażą w czwartek 14-15 stopni. W Warszawie, Łodzi, Lublinie i Białymstoku zrobi się 15-16 stopni. Najcieplej, bo 17 stopni, ma być w Krakowie, Rzeszowie i Nowym Sączu. Deszcz i brak słońca sprawią jednak, że chłód będzie bardziej dokuczliwy. Zwłaszcza po tak ciepłym wrześniu.

IMGW zapowiada więcej deszczu na zachodzie kraju w październiku

Przypomnijmy, że Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej opublikował już eksperymentalną prognozę na październik 2026 roku. Na północy, w centrum i na wschodzie temperatura ma się mieścić w normie wieloletniej z lat 1991-2020. Na południu może być cieplej.

Miesięczna suma opadów na przeważającym obszarze Polski też ma zostać w normie. Wyjątkiem jest południowy zachód, od Wielkopolski po Opolszczyznę, gdzie opady mogą przekroczyć normę. Parasol się przyda.

źródło zdjęć: Canva

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej