Tyle trzeba zarabiać, żeby należeć do klasy średniej. Ekonomista wyliczył

1 października 2026
Przez: : Beata Nowak

Ile wynoszą zarobki klasy średniej w Polsce? Ekonomista Marek Zuber podał dziennikowi Fakt konkretne kwoty. Osobne dla rodzin z dziećmi i osobne dla emerytów. Okazuje się, że dom z ogródkiem i auto przed garażem nie mają tu już wiele do rzeczy.

Zarobki klasy średniej według OECD zaczynają się od 5648 zł

Najprostsza miara pochodzi z metodologii OECD. Do klasy średniej zalicza ona osoby zarabiające od 75 do 200 procent mediany wynagrodzeń w danym kraju.

Według GUS mediana płac brutto w marcu 2026 roku wyniosła 7530,45 zł. Połowa pracowników zarabiała mniej, a druga połowa więcej. Średnia pensja była wyraźnie wyższa i sięgnęła 9698,95 zł brutto.

Z tego rachunku wynika, że klasa średnia zaczyna się od około 5648 zł brutto miesięcznie, a kończy w okolicach 15 061 zł. Górna granica leży tuż przy progu najlepiej zarabiających. Do 10 procent pracowników z najwyższymi pensjami GUS zaliczył osoby od 15 424,85 zł brutto.

Sami Polacy stawiają poprzeczkę wyżej. Pytani przez dziennik o minimalny dochód, który daje przepustkę do klasy średniej, najczęściej wskazywali od 7 do 10 tysięcy złotych miesięcznie.

“By znaleźć się w klasie średniej, trzeba zarabiać ok. 7 tys. zł. Wtedy można pozwolić sobie na pewne rzeczy, a nie liczyć pieniądze od pierwszego do pierwszego.”

– mówiły w rozmowie z Faktem Małgorzata i Dorota.

Pan Marian wskazał osiem tysięcy złotych. To kwota ze środka tych widełek.

Marek Zuber podał progi dla rodzin i emerytów

Ekonomista podkreśla, że jednej, powszechnie obowiązującej definicji klasy średniej nie ma. Dla niego liczy się to, czy dochody pozwalają żyć na przyzwoitym poziomie. Bez codziennych obaw o domowy budżet.

Rodzinę z dwójką dzieci zaliczyłby do klasy średniej przy dochodzie od 15 do 20 tysięcy złotych miesięcznie. Tak wynika z jego wypowiedzi dla Faktu.

U seniorów rachunek wygląda inaczej. Z wiekiem rosną wydatki na leczenie i opiekę. Potrzeby konsumpcyjne są za to zwykle mniejsze niż w domu pełnym dzieci. Starsi ludzie mają też często majątek odkładany przez lata.

Dlatego według Zubera para emerytów z dochodem 11-12 tysięcy złotych miesięcznie jest już w klasie średniej. To wyraźnie mniej niż w przypadku rodziny. Różnica sięga kilku tysięcy.

Dom i samochód nie świadczą już o zarobkach klasy średniej

Jeszcze niedawno klasę średnią kojarzono z własnym mieszkaniem, autem i wyjazdami za granicę. Dziś to za mało. Rozmówcy dziennika zwracali uwagę, że majątek potrafi zmylić.

“Statusu materialnego nie wyznacza to, czy ktoś mieszka w domu, czy w mieszkaniu. Teraz mieszkanie może być droższe od domu. Można mieć auto za milion złotych, a zarabiać 10 tys. zł.”

– tłumaczyli.

Dokładne wyznaczenie granic utrudnia jeszcze jedno. Polacy niechętnie mówią o swoich pensjach i mało kto robi to otwarcie przy obcych.

Z rozmów Faktu wyłania się jeden wniosek. Klasa średnia to dla Polaków przede wszystkim poczucie finansowego bezpieczeństwa, a nie lista posiadanych rzeczy. Chodzi o zaspokajanie potrzeb bez liczenia każdej złotówki. I bez odkładania drobnych przyjemności na później.

Przypomnijmy, że mediana płac w marcu 2026 roku była o 7,6 procent wyższa niż rok wcześniej. W porównaniu z lutym spadła jednak o 2,1 procent. Dane GUS opublikował na początku września.

źródło zdjęć; Canva

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej