Prokuratura Krajowa potwierdziła, że zarzuty wobec Buddy zostały zmienione i uzupełnione. Kamil Labudda nie jest jedynym podejrzanym, bo postępowanie obejmuje dziś 40 osób. Śledczy przesunęli też termin. Laureaci loterii wciąż czekają na pieniądze.
O zmianie zarzutów jako pierwszy poinformował 25 września 2026 roku Kanał Zero. Teraz ustalenia potwierdziła w rozmowie z Plejadą Katarzyna Calów-Jaszewska z Prokuratury Krajowej. Jej odpowiedź była krótka.
“Wydano postanowienie o zmianie i uzupełnieniu zarzutów”
– przekazała.
Jak ustalił Kanał Zero, śledczy mniej uwagi poświęcają dziś nielegalnym grom hazardowym. Na pierwszy plan wysunęła się kwestia podatkowa. Chodzi o to, jaką stawką VAT należało rozliczyć loterie organizowane przez youtubera. W grę wchodzi 5 albo 23 procent.
Budda nie jest sam. Przedstawicielka Prokuratury Krajowej zdradziła, ilu podejrzanych obejmuje dziś śledztwo.
“Postępowanie jest obecnie prowadzone przeciwko 40 osobom, przy czym w ostatnich trzech miesięcy doszło do kolejnych zatrzymań w tej sprawie”
– wyjaśniła Calów-Jaszewska.
Szczegółów samych zarzutów prokuratura nie zdradza. Podała za to nową datę.
“Nie ujawniamy szczegółowych informacji dotyczących zarzutów ogłoszonych wobec podejrzanych. Śledztwo jest obecnie przedłużone do 30 kwietnia 2027 r.”
Według Kanału Zero to już kolejne przesunięcie. Wcześniej mówiło się o końcu 2025 roku, potem o 2026. Teraz padła nowa data.
Najbardziej na przedłużającej się sprawie tracą zwycięzcy loterii. Z ustaleń Kanału Zero wynika, że prawie 7,7 mln zł z gwarancji bankowej BNP Paribas leży na rachunku Dyrektora Izby Administracji Skarbowej. Bank pieniądze wypłacił, ale do laureatów one nie trafiły.
Co więcej, od przetrzymywanej kwoty narosło już około 1,1 mln zł odsetek. Prokuratura odcina się jednak od tej części sprawy.
“Jednocześnie informuję, że przedmiotem postępowania nie jest kwestia wypłaty nagród dla laureatów loterii. Prokurator nie dysponuje żadnym orzeczeniem sądowym, które zobowiązywałoby do realizacji tego rodzaju wypłat”
– podkreśliła przedstawicielka prokuratury.
Tymczasem 16 września 2026 roku Sąd Okręgowy w Krakowie uznał, że wcześniejsza odmowa wszczęcia postępowania w sprawie niewypłaconych pieniędzy była przedwczesna. Prokuratura musi teraz formalnie zbadać ten wątek. Sąd nie przesądził niczyjej winy.
To nie pierwsza sądowa decyzja w sprawie nagród. W listopadzie 2025 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie uchylił zabezpieczenia w sprawie loterii. Pieniądze i tak utknęły na koncie skarbówki.
Przypomnijmy, że w październiku 2024 roku Kamil Labudda znalazł się wśród 10 osób zatrzymanych przez funkcjonariuszy CBŚP. Youtuber usłyszał wtedy zarzuty dotyczące organizowania nielegalnych gier hazardowych, prania brudnych pieniędzy i wystawiania fałszywych faktur VAT.
W połowie grudnia 2024 roku Budda i jego partnerka opuścili areszt po wpłaceniu poręczenia majątkowego. Na tym sprawa się nie skończyła.
W marcu 2025 roku zatrzymano kolejne osoby, tym razem z kręgu federacji Fame. W styczniu 2026 roku przyszła następna fala zatrzymań w środowisku influencerów. Lista podejrzanych wciąż rośnie.
źródło zdjęć: Akpa