Nowe zasady żywienia w szkołach 2026 wchodzą w życie 1 września. Potrawy mięsne trafią na obiad najwyżej dwa razy w tygodniu, raz w tygodniu obowiązkowa jest ryba, a raz danie z nasion roślin strączkowych bez produktów odzwierzęcych. Sklepiki i automaty dostają zamkniętą listę produktów.
Rozporządzenie ministra zdrowia z 16 lutego 2026 roku ukazało się w Dzienniku Ustaw 20 lutego pod pozycją 197. Zastąpiło przepisy z 26 lipca 2016 roku. Obowiązuje od 1 września. W uzasadnieniu resort napisał, że “dzieci to grupa szczególnie wrażliwa na skutki nieprawidłowego żywienia”.
Nowe menu opiera się na tak zwanej diecie planetarnej. Chodzi o więcej warzyw, owoców, nasion roślin strączkowych oraz produktów pełnoziarnistych, a mniej czerwonego mięsa i produktów przetworzonych. Taki układ odpowiada zaleceniom instytucji zdrowia publicznego. Resort tłumaczy zmianę ochroną dzieci przed otyłością oraz chorobami dietozależnymi.
Tygodniowy jadłospis obiadowy dostał stały układ. Potrawy mięsne mogą pojawić się najwyżej dwa razy w tygodniu i musi to być świeże mięso, a nie przetwory. Raz w tygodniu na talerzu ma być ryba. Tak stanowi rozporządzenie. Kolejny obiad w tygodniu powstaje na bazie nasion roślin strączkowych, całkowicie bez produktów odzwierzęcych.
Za nasiona roślin strączkowych uznaje się fasolę, soczewicę, groch, ciecierzycę, bób oraz soję. Fasolka szparagowa i zielony groszek tego warunku nie spełniają. W obiedzie dwudaniowym wystarczy, że kryterium spełnia jedno danie. Może to być zupa albo drugie danie.
W dni z mięsem oraz rybą szkoła musi mieć przygotowaną potrawę roślinną. Chodzi o dzieci, które na co dzień nie jedzą produktów odzwierzęcych. Alternatywa roślinna przestaje być dobrą wolą kuchni, a staje się obowiązkiem placówki.
Warzywa lub owoce mają być składnikiem każdego posiłku, przy czym udział warzyw ma być większy niż owoców. Zupy co najmniej dwa razy w tygodniu przygotowuje się wyłącznie na wywarach warzywnych. Wskazane są produkty zbożowe pełnoziarniste. Kuchnie mają też sięgać po warzywa sezonowe i lokalne.
Mleko oraz produkty mleczne wolno zastąpić napojami roślinnymi wzbogaconymi w wapń i witaminę B12. Do smażenia dopuszczono wyłącznie rafinowaną oliwę z oliwek oraz olej rzepakowy. Podstawowym napojem jest woda.
Zmienił się także limit cukru w napojach przyrządzanych na miejscu. Może w nich być najwyżej 5 gramów cukrów na 250 mililitrów, wcześniej dopuszczano 10 gramów. Słodzenie kompotów oraz herbaty w stołówce zostaje więc mocno ograniczone.
Rozporządzenie opisuje również wartość energetyczną posiłków. W przedszkolu całodzienne wyżywienie ma pokrywać od 70 do 75 procent dziennego zapotrzebowania dziecka, liczone jako średnia z dziesięciu dni. Szkolny obiad jednodaniowy ma dawać 20 procent całodziennego zapotrzebowania, a dwudaniowy 30 procent.
Sklepiki, bufety oraz automaty obejmuje zamknięty katalog grup produktów. Wpisano do niego między innymi pieczywo, kanapki, sałatki, mleko i produkty mleczne, napoje roślinne wzbogacone w wapń oraz witaminę B12, produkty zbożowe, warzywa, owoce, soki bez dodatku cukrów i wodę. Lista jest zamknięta.
Z przepisów zniknęła dotychczasowa kategoria, która pozwalała sprzedawać w szkole produkty spoza katalogu. Kawa wbrew wcześniejszym zapowiedziom została wśród dopuszczonych produktów. Ministerstwo Zdrowia zapowiedziało jednak kolejne podejście do jej zakazu.
Wymagania dotyczą przedszkoli, szkół podstawowych oraz ponadpodstawowych w systemie oświaty. Obowiązują niezależnie od tego, kto gotuje. Firmy dowożące catering do placówek muszą spełniać te same warunki co szkolne kuchnie. Pełny tekst aktu rodzice znajdą w Dzienniku Ustaw, a komunikat resortu na stronie Ministerstwa Zdrowia.
Stan na 27 sierpnia 2026 roku.
źródło zdjęć: Canva