Połącz się z nami

Antek Królikowski może liczyć na Wieniawę w trudnych chwilach!

Antek królikowski ma wsparcie Wieniawy

News

Antek Królikowski może liczyć na Wieniawę w trudnych chwilach!

Po kilku dniach od śmierci Pawła Królikowskiego, dziś odbył się pogrzeb aktora. W jednym z ostatnich wywiadów, którego udzieliła Julia, aktorka przyznała się, że gdy dowiedziała się o odejściu ojca swojego byłego partnera, wysłała do niego wiadomość. Antek Królikowski może liczyć na swoją byłą dziewczynę!

Chociaż Antek i Julia nie są ze sobą blisko, jak się okazuje, wciąż mogą na sobie polegać.

Dokładnie 27 lutego po kilku miesiącach walki z chorobą, odszedł ze świata jednej z najwybitniejszych polskich aktorów. Paweł Królikowski zmagał się z chorobą neurologiczną i od pewnego czasu przebywał pod stałą opieką medyczna w jednym ze szpitali. Chociaż zarówno rodzina, przyjaciele, jak i fani liczyli, że Paweł Królikowski wyjdzie z choroby, niestety walka z nią okazała się nierówna.

Po kilku dniach od śmierci 5 marca odbył się pogrzeb aktora, który przyciągnął tłumy bliskich osób zmarłego artysty. Paweł Królikowski pochowany został na Warszawskich Powązkach, a podczas uroczystości pogrzebowych jego syn – Antek Królikowski wygłosił wyjątkowo wzruszającą przemowę.

Antek Królikowski może liczyć na Wieniawę

Gdy media obiegła informacja o śmierci aktora na profilu syna Królikowskiego i jego żony pojawiło się wiele kondolencji, zarówno od znanych osób, jak i fanów.

Julia Wieniawa i Antek Królikowski byli parą przed dwa lata i swojego czasu uchodzili za jeden z najgorętszych związków w polskim show-biznesie. Niestety ich miłość nie przetrwała, ale jak się okazuje, w trudnych chwilach wciąż mogą na sobie polegać.

W jednym z ostatnich wywiadów, którego udzieliła Wieniawa Pudelkowi, młoda aktorka przyznała, że gdy dowiedziała się o śmierci ojca Antka, wysłała mu wiadomość.

„Jest mi przykro i myślę, że Paweł nie zasługiwał na taki wyrok, bo był wspaniałym człowiekiem i bardzo młodym i do końca czułam, że on wyjdzie z tej choroby. Z Antkiem nie mam też za bardzo kontaktu, napisałam mu wiadomość oczywiście ze słowem wsparcia. Podziękował i myślę, że to wystarczy.”

To bardzo miły gest.

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w News

Do góry