W czwartkowym wydaniu “Dzień dobry TVN” widzowie zobaczyli emocjonalne pożegnanie Macieja Dowbora. Prezenter po dwóch latach wspólnej pracy z Sandrą Hajduk opuścił redakcję popularnej śniadaniówki, a jego decyzja wywołała łzy zarówno u niego, jak i u całego zespołu “DDTVN”.

Już na początku programu poinformowano o odejściu dziennikarza. Maciej Dowbor nie krył wzruszenia, a ekipa nagrodziła go brawami. Na antenie prezenter podziękował za wspólnie spędzony czas i podkreślił, jak ważna była dla niego ta przygoda.
Przez ostatnie 2 lata witałem Was słowami “Dzień Dobry TVN”. Dziś chcę powiedzieć “do zobaczenia…”. To był świetny i intensywny czas. Spełniłem swoje wielkie zawodowe marzenie, miałem możliwość pracowania w najlepszym morning show w Polsce, z topowymi fachowcami w branży. Mam nadzieję, że duet który stworzyliśmy z moją młodszą “siostrą”, Sandrą Hajduk, będziecie ciepło wspominać.
Dowbor nie szczędził też słów uznania dla swojej współprowadzącej.
Sandra Hajduk, jesteś najlepszą współprowadzącą, jaką spotkałem na swojej 27-letniej zawodowej drodze (Maciej Rock, Piotr Gąsowski, wybaczcie). Lidka Kazen, dzięki za zaufanie i odważną decyzję. Od pierwszego dnia w “DDTVN” czułem się jak u siebie. To Wasza zasługa, Drodzy Widzowie, oraz wsparcie całego dziendobrowego zespołu, który przyjął mnie, jakbym pracował w nim od zawsze. Nigdy tego nie zapomnę.
Prezenter wyjaśnił, że jego odejście związane jest z rozwojem prywatnych projektów. Razem z Joanną Koroniewską planują rozszerzyć działalność nie tylko w internecie.
Jak wiecie, z Joanną Koroniewską od wielu lat rozwijamy własne projekty. W najbliższym czasie planujemy rozszerzyć naszą działalność i to nie tylko w internecie. Niestety, doba ma tylko 24 godziny. Dlatego kilka miesięcy temu uznałem, że nie będę w stanie wszystkiego pogodzić i podjąłem decyzję o opuszczeniu redakcji. Tak więc dziś, po raz ostatni, zobaczyłem się z Wami w roli prowadzącego “Dzień dobry TVN”. Mam przeczucie, że nie jest to definitywne pożegnanie. Może jeszcze zasiądę na tych kanapach – tym razem jako gość. A ja mam naprawdę wiele ciekawych historii do opowiedzenia… co nie Sandra?! P.S. Niby tylko 2 lata… a to w sumie było ponad 180 wydań, ponad 700h na żywo na antenie. Szmat czasu.
Ekipa “Dzień dobry TVN” również podziękowała prezenterowi za wspólnie spędzony czas. Na profilach programu pojawiły się wpisy z podziękowaniami za ponad 180 wydań i setki godzin na żywo. Widzowie i fani programu żegnają Macieja Dowbora z sentymentem, wspominając jego charyzmę i profesjonalizm.
Źródło: TVN / DDTVN / Instagram