Podróżni z Polski stoją w obliczu poważnego kryzysu lotniczego. Dwudniowy strajk pilotów Lufthansy i ogólnokrajowy protest w Belgii powodują masowe odwołania lotów, opóźnienia i chaos na lotniskach. Jeśli planujesz podróż do Niemiec czy Belgii, lepiej sprawdź status rejsu, bo setki połączeń już anulowano, a sytuacja może się pogorszyć.
Europejski transport lotniczy zmaga się z poważnymi problemami. Głównym winowajcą jest strajk pilotów niemieckiej Lufthansy, który rozpoczął się w nocy z środy na czwartek i potrwa do piątku do północy. Związek zawodowy Vereinigung Cockpit, reprezentujący pilotów, protestuje przeciwko proponowanym zmianom w systemie emerytalnym, uznając je za niekorzystne dla pracowników.
Linia lotnicza zapowiedziała odwołanie co najmniej 300 lotów dziennie. Mimo to około 50 procent wszystkich połączeń ma się odbyć zgodnie z planem. W przypadku rejsów międzykontynentalnych, nawet 60 procent. Najbardziej dotknięte są huby przesiadkowe w Frankfurcie i Monachium, co uderza w pasażerów z Polski.
Do problemów dołącza protest pracowników w Belgii, w tym kontrolerów ruchu lotniczego, obsługi naziemnej i personelu ochrony. Lotnisko Bruksela Charleroi całkowicie wstrzymało operacje, a Bruksela Zaventem przyjmuje lądujące samoloty, ale nie realizuje wylotów pasażerskich. To potęguje chaos dla podróżnych z całej Europy.
Polskie lotniska odczuwają skutki pełną parą. Anulowano dziesiątki połączeń z Warszawy, Krakowa, Gdańska, Wrocławia, Poznania, Rzeszowa i Bydgoszczy, głównie do Frankfurtu i Monachium. Dotyczy to zwłaszcza porannych i wieczornych rejsów, kluczowych dla przesiadek na dalsze trasy.
Polskie Linie Lotnicze LOT planują wykonać loty z Warszawy do Brukseli, ale maszyny wrócą bez pasażerów, bo w Belgii nie ma odlotów. Eksperci ostrzegają, że w piątek liczba odwołań może wzrosnąć, a niektóre porty są mniej dotknięte dzięki liniom jak Air Dolomiti, które obsługują część tras bez zakłóceń.
Pasażerowie powinni regularnie sprawdzać status lotu na stronach linii lotniczych i unikać wyjazdu na lotnisko bez potwierdzenia. Przygotuj się na zmiany terminów, alternatywne połączenia lub nawet odwołania, to klucz do uniknięcia frustracji. Sytuacja pokazuje, jak strajki mogą sparaliżować cały kontynent, więc lepiej planować z wyprzedzeniem.
Źródło: Infor / Cytaty / Canva