Połącz się z nami

Córka Kasi Tusk w szpitalu!? Blogerka zamieściła niepokojący post!

Córka Kasi Tusk

Z życia gwiazd

Córka Kasi Tusk w szpitalu!? Blogerka zamieściła niepokojący post!

Córka Kasi Tusk była w szpitalu! Blogerka zamieściła na swoim Instagramie zdjęcie swojego dziecka w szpitalnym łóżeczku. Pojawił się również wpis, który chwyta za serce.

Kasia Tusk urodziła się w 1987 roku w Sopocie. Jest cóką znanego polityka – Donalda Tuska. Kobieta nie poszła jednak w ślady ojca i rozwija karierę w zupełnie innej branży. Razem ze swoimi przyjaciółkami prowadzi bloga o nazwie „Make Life Easier”. Znajdziemy na nim inspiracje modowe, triki związane z urodą oraz przepisy kulinarne. Ponadto, Kasia jest autorką dwóch książek: „Elementarz Stylu” Make photograpfy easier”. Taneczne starania Kasi mogliśmy śledzić również w programie „Taniec z gwiazdami”, gdzie dotarła aż do półfinału. Kasia jest również szczęśliwą mamą.

Zobacz także: Kasia Tusk ćwiczy w domu na macie Chanel! Jej cena zwala z nóg!

Córka Kasi Tusk była w szpitalu!

Kasia należy do osób, które bardzo cenią swoje życie prywatne i nie zdradzają z niego żadnych szczegółów. Podobnie było, kiedy na świat przyszła jej córeczka. Tusk do tej pory nie pokazała twarzy dziecka. Blogerka omija także także tematy związane z jej życiem. W mediach społecznościowych zdecydowanie stawia na tematykę, którą się zajmuje, czyli stylizacje, dodatki i wystrój wnętrz.

Ostatniego postu Kasi nie spodziewał się nikt. Jest on przejmujący, poruszający i skłania do refleksji. Blogerka już na samym początku zaznaczyła, że zwykle nie pisze osobistych wpisów, jednak teraz musi zrobić wyjątek. Na zdjęciu dodanym przez Kasię widzimy jej córkę w szpitalnym łóżeczku. W miejscu lokalizacji czytamy: Szpital Dziecięcy Polanki w Gdańsku. Domyślamy się więc, że chodzi o zdrowie jej córki.

„Mam nadzieję, że to zdjęcie będzie dla nas tylko pamiątką po kilku dniach strachu i niepewności. W takim miejscu naprawdę sporo myśli się o dzieciach i ich mamach, które poznały druzgocącą diagnozę i musiały zaakceptować fakt, że szpital stanie się ich drugim domem na długi czas” – rozpoczęła Kasia.

View this post on Instagram

Bye bye Polish Summer.

A post shared by MakeLifeEasier (@makelifeeasier_pl) on

W dalszej części postu dowiadujemy, jak przykro jest wiedzieć, że zdrowie można sobie… kupić. Kasia nawiązała w tym fragmencie do osób chorych na SMA, dla których ratunkiem jest zastrzyk wart blisko 9 mln. Blogerka wspomniała, że ma ogromną nadzieję, ze lek przyjdzie na czas. Zachęciła swoich obserwujących do wzięcia udziału w zbiórce pieniędzy dla chorej Tosi, której życia Kasia śledzi już od jakiegoś czasu.

„Profil @ocalictosie_stopsma oglądam od dawna. Mama Tosi codziennie zdaje relację z walki o życie swojej córeczki. Dzięki jej heroicznym wysiłkom udało się zebrać już ponad 8 milionów. Jest Was tutaj ponad 300 tysięcy – jeśli każdy z nas wpłaci trzy złote to jutro mama Tosi będzie mogła zamówić lek” – napisała Kasia.

Cały post Kasi znajdziecie poniżej:

View this post on Instagram

Mam nadzieję, że to zdjęcie będzie dla nas tylko pamiątką po kilku dniach strachu i niepewności. W takim miejscu naprawdę sporo myśli się o dzieciach i ich mamach, które poznały druzgocącą diagnozę i musiały zaakceptowac fakt, że szpital stanie się ich drugim domem na długi czas. Nie lubię dzielić się prywatnymi historiami, ale mój instynkt podpowiada mi, że ten post wzbudzi większe zainteresowanie niż kubek z kawą na marmurowym blacie i postanowiłam to cynicznie wykorzystać i przekuć ludzką ciekawość w coś dobrego. Aż ciężko uwierzyć, że w dzisiejszej rzeczywistości ludzkie życie można po prostu kupić za pieniądze. Dla rodziców dzieci chorych na SMA typu 1 to tak naprawdę dobra wiadomość, bo jeszcze parę lat temu wszystkie fortuny swiata nie zmieniłyby wyroku śmierci. Zapewne znacie już parę historii o zawrotnej kwocie 9 milionów za jeden zastrzyk. Bardzo mocno trzymam kciuki aby ten lek przeszedł przez cały proces przyznawania refundacji i żeby za kilka miesięcy te dzieci dostawały lek od ręki, tak po prostu. Jesteśmy jednak tu i teraz i do tego czasu trzeba uratować jeszcze parę żyć. Musimy jeszcze parę razy się zrzucić. Profil @ocalictosie_stopsma oglądam od dawna. Mama Tosi codziennie zdaje relację z walki o życie swojej córeczki. Dzięki jej heroicznym wysiłkom udało się zebrać już ponad 8 milionów. Jest Was tutaj ponad 300 tysięcy – jeśli każdy z nas wpłaci trzy złote to jutro mama Tosi będzie mogła zamówić lek. Do końca zbiórki zostało kilka dni. Czas ucieka. Link do zbiórki znajdziecie w moim profilu i w stories. #fuckSMA #ocalictosie

A post shared by MakeLifeEasier (@makelifeeasier_pl) on

Mamy ogromną nadzieję, że z córką Kasi jest wszystko w porządku. Należy również docenić szlachetny gest blogerki!

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Z życia gwiazd

Do góry