Marta Frymer z programu “Love is blind” opublikowała w mediach społecznościowych nagranie, w którym porównuje partnerów do kaktusa i bonsai. Fani od razu zwrócili uwagę nie tylko na treść wypowiedzi, ale też na szczegóły widoczne w kadrze.
Uczestniczka reality show podzieliła ludzi na dwa typy w relacjach. Jej słowa szybko rozeszły się po sieci i stały się tematem gorących dyskusji.
Powiedzmy, że postanawiacie wyjechać na 3 miesiące pozwiedzać Europę, wracacie, a tam kaktus dużo bardziej zielony niż jak go zostawiłeś, cieszy się twoim szczęściem. A bonsai? Pojedziesz na dwie godziny do cioci o on? Już uschnął, bo nie sprawdzałaś cały czas czy pod dobrym kątem świeci na niego słońce (…) To wykańczające być z bonsaiem. A ty jakim jesteś partnerem, przyjacielem, człowieku? Bardziej bonsai czy kaktus?
Pod filmem pojawiły się setki komentarzy. Internauci nie tylko analizowali metaforę, ale też wypatrzyli detale z tła nagrania. Inne osoby pisały wprost: “rozkwitasz” oraz “nic jeszcze nie przesądzone”.
Duże zmiany widzę. Niezależnie kto jest jaką roślinką, życzę Ci dobrze, ogromu wewnętrznej miłości i radości.
Brak obrączki, inne mieszkanie…
Para z pierwszej edycji “Love is blind” od dłuższego czasu jest pod lupą fanów. Uczestnicy nie pojawili się na odcinku podsumowującym, co tylko podsyciło spekulacje. Wcześniej Marta przyznała, że razem z Damianem korzystają z terapii par.
Jesteśmy obecnie w terapii par już od jakiegoś czasu i próbujemy dojść do wniosku, co będzie dla nas dobre. Eksperyment dał nam dużą szansę na to, żeby stworzyć coś szczęśliwego i trwałego, i naprawdę oboje staramy się, żeby tak było. Uważam, że nieuczciwym byłoby mówienie, że wiemy co dalej, jeżeli taka decyzja nie została przez nas podjęta.
Nowy filmik tylko podgrzał atmosferę wokół ich związku. Fani czekają na kolejne informacje i liczą, że para znajdzie wspólny język.
Źródło: Instagram