Diagnoza, która wstrząsnęła fanami. Legenda telewizji mówi wprost o nowotworze

17 czerwca 2026
Przez: : Klaudia Górska

Jeremy Clarkson, legenda telewizji znana z programów “Top Gear” i “Clarkson’s Farm”, zaskoczył fanów szczerym wyznaniem na temat swojego zdrowia. W piątym sezonie serialu nagrywanego na farmie Diddly Squat prezenter ujawnił najbliższym współpracownikom, że zmaga się z nowotworem.

Clarkson potwierdził agresywną formę choroby

66-letni gwiazdor przekazał w programie, że o chorobie wie od maja bieżącego roku. Wtedy przeszedł badania, a później biopsję, która potwierdziła nowotwór. Dokładnie agresywnego raka prostaty, choć wykrytego we wczesnym stadium.

Mam raka. (…) Wiem od maja. Miałem wtedy badania i zniknąłem na tydzień. Miałem biopsję, to rak i to agresywna forma, ale wczesne stadium, więc zobaczymy.

Prezenter zapowiedział również operację planowaną za około dwa, trzy tygodnie od momentu ogłoszenia. W odcinkach show na Prime Video pojawiają się kadry, na których Clarkson przebywa w szpitalu. Dał jasno do zrozumienia, że część leczenia nie przebiega zgodnie z planem i sytuacja jest poważna.

Jak choroba wpłynie na przyszłość gwiazdora?

Clarkson liczy się z ograniczeniami i przyznaje, że przez pewien czas prawdopodobnie nie będzie w pełni sprawny. To może wpłynąć na jego udział w obowiązkach na farmie, gdzie toczy się akcja programu. Produkcja kolejnego sezonu została potwierdzona, ale sam prezenter podkreśla, że wszystko zależy od przebiegu leczenia. Nowotwór to nie pierwszy poważny problem zdrowotny, o którym mówił prezenter w ostatnim czasie. Na początku 2024 roku trafił do szpitala z bólem w klatce piersiowej. Lekarze rozpoznali zator lub zablokowaną tętnicę i założyli stent. Mimo kolejnych wyzwań zdrowotnych Clarkson pozostaje aktywny zawodowo, jednak najbliższe tygodnie będą dla niego prawdziwym testem o niepewnym wyniku.

Źródło: Instagram

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej