Ten problem dotyczy wielu kobiet… Katarzyna Grochola wspomina przykry czas swojego małżeństwa!

22 grudnia 2020
Przez: : P.Z.

Pisarka faktycznie już jakiś czas temu zdecydowała się zdradzić kilka przykrych szczegółów swojego prywatnego życia. Dlatego też mogliśmy znaleźć wywiady, gdzie Katarzyna Grochola opowiedziała o przemocy w związku. Ostatnio zaś w Dzień Dobry TVN powróciła do tego tematu. Zobaczcie!

Znana polska pisarka

Katarzyna Grochola to jedna z najbardziej popularnych pisarek w naszym kraju. Napisane przez nią książki rzeczywiście sprzedano już w milionach egzemplarzy. Dlatego też nie dziwi, że jest ona siedmiokrotną laureatką nagrody Bestsellery Empiku oraz innych nagród branżowych. Co ciekawe swoją pierwszą powieść pt. Na premierach Dzikiego Zachodu napisała już, kiedy miała zaledwie kilkanaście lat.

Współpracowała również z takimi czasopismami jak Jestem czy Poradnik Domowy, a dodatkowo także przy scenariuszu serialu M jak miłość. Grochola to także autorka kilku sztuk teatralnych i telewizyjnych. Wystąpiła też w 11 edycji Tańcu z gwiazdami, gdzie w parze z Janem Klimentem zajęli trzecie miejsce.

Prywatnie Katarzyna Grochola była w kilku związkach. Od 2018 roku jest żoną muzyka Stanisława Bartosika, wcześniej jednak dwukrotnie była mężatką.

Zobaczcie także: Katarzyna Grochola szczerze o swojej córce: „myśmy razem napisały książkę”

Grochola pierwszy raz wyszła za mąż w wieku 21 lat i to właśnie owocem tego związku jest jej córka Dorota Szelągowska.

Grochola opowiedziała o przemocy w związku

Drugie jej małżeństwo trwało trzy lata i jak się okazuje, od samego początku nie była to właściwa relacja. Pisarka jakiś czas temu zdecydowała się opowiedzieć właśnie o swoim toksycznym związku i o tym, jak trudno jest się z niego uwolnić. Stała się przy tym ambasadorką akcji Stop przemocy wobec kobiet.

Grochola opowiedziała o przemocy w związku
Katarzyna Grochola ambasadorką akcji – Stop przemocy.

Ostatnio Grochola ponownie powróciła do tematu przemocy domowej, została ona zaproszona do rozmowy w Dzień Dobry TVN. Okazuje się bowiem, że podczas pandemicznej izolacji proceder ten się jeszcze bardziej nasila.

“Wszystko dzieje się za zamkniętymi drzwiami, nie widać siniaków, trudno komuś innemu zorientować się, że u nas dzieje się coś złego”– tak rozpoczęła rozmowę Agnieszka Woźniak-Starak

Katarzyna Grochola przyznała, że u niej przemoc w związku trwała od samego początku. Tylko trudno czasem jest przyznać samemu przed sobą, że to wszystko się dzieje.

“…mimo wysokiego IQ będę zawsze stawać po stronie ofiar. Nie mamy pojęcia w którym momencie, to co bierzemy za miłość, albo cudowną zazdrość, która jest objawem miłości, albo opiekę przemienia się w kontrolę, absolutne zaburzenia osobowości, przymus” – powiedziała Grochola

Grochola opowiedziała o trudnym czasie!

Pisarka opowiedziała, jak trudno jest przerwać krąg przykrych zdarzeń, kiedy dodatkowo oprawca odbierany jest przez otoczenie za cudownego człowieka. Który dba i troszczy się o swoją partnerkę, a tak naprawdę znęca się nad nią fizycznie i psychiczne. Kobieta zaś, która próbuje powiedzieć o tym komuś, traktowana jest jak ta, która wymyśla, przesadza. Dlatego też to wszystko nie jest takie proste, nawet kiedy nie ma się razem dzieci, ani żadnych wspólnych zobowiązań. Tak jak w przypadku właśnie Katarzyny Grocholi, u niej jednak troska o dobro córki pomogła zakończyć toksyczny związek.

“Właściwie, gdyby nie moja córka, to trwałoby dłużej. Nie był to mój pierwszy związek, nie miałam z tym facetem dzieci, jakichkolwiek wspólnot. Wydawało się, że wszystko przebiegnie łatwiej. Nie przebiegło” – dodała Grochola

I co wy na to? Wiedzieliście, że słynna pisarka zmagała się w przeszłości z takimi problemami!

Źródło: Instagram- Katarzyna Grochola

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz