„Hotel Paradise 4”: Miłosz i Mateusz już się nie przyjaźnią? Wszystko jasne

19 listopada 2021
Przez: : W.M.

W ostatnim odcinku Hotel Paradise zachowanie Miłosza i Wiktorii bardzo zaskoczyło Mateusza. Czy brak chęci pomocy podczas kolejnego Rajskiego Rozdaniu przekreśliło dalszą przyjaźń mężczyzn?

Blokady par

Atmosfera w Hotelu Paradise zrobiła się bardzo napięta. Podczas Pandory Inga przeczytała kartkę, z której wynikało, że konsekwencją przegranego przez Mateusza wyścigu, będzie blokada na niego i Vanessy podczas zbliżającego się Rajskiego Rozdania. Informacja ta oznaczała, że w najgorszej sytuacji znalazła się Vanessa, która mogłaby zostać bez pary i ostatecznie odpaść z programu.

Mimo iż początkowo niektóre pary wyraziły chęć zamiany z Mateuszem i Wiktorią, potem nabrały sporych wątpliwości, obawiając się o swoje dalsze losy.

Sytuacja uczestników Hotel Paradise zrobiła się jeszcze bardziej skomplikowana podczas kolejnej konkurencji. W zadaniu, które polegało na rozplątaniu łączących ich więzów, najsłabsi okazali się Miłosz i Wiktoria. Klaudia El Dursi szybko wyjaśniła, że także i oni poniosła konsekwencje przegranej i zostaną zablokowani podczas Rajskiego Rozdania.

Gdy wydawało się, że blokada dwóch par sprawi, że uczestnicy ci zamienia się podczas kolejnych eliminacji, Mateusz nabrał sporych wątpliwości. Mężczyzna zawiódł się i miał spory żal do przyjaciela za to, że gdy wcześniej tylko jego para była zagrożona, Miłosz i Wiktoria nie chcieli im pomóc.

Co wydarzy się podczas Rajskiego Rozdania i jak umówią się uczestnicy? Tego dowiemy się z kolejnego odcinka, który wyemitowany zostanie dopiero w najbliższy poniedziałek.

Mateusz i Miłosz po programie

Wydarzenia, które miały miejsce w ostatnim odcinku Hotel Paradise, bardzo zaskoczyły widzów. Fani reality-show nie spodziewali się, że Miłosz i Wiktoria nie będą chcieli pomoc Mateuszowi i Vanessie, którzy nie raz wyciągali do nich pomocną dłoń.

Zobacz także: Co zrobi Mateusz podczas Rajskiego Rozdania?

Okazuje się, że Miłosz bardzo żałuje tej decyzji. Na swoim profilu, przyznał, że powinien pomoc przyjacielowi, bo zwykle w takich sytuacjach karma wraca i tak też było w tym przypadku.

Jedyna rzecz jakiej żałuję w hotelu to moment zamiany tych par. Życie nie raz już mnie nauczyło, że należy pomagać swoim przyjaciołom bez względu na wszystko, bo to wraca. Karma wróciła szybciutko i chwilę później my z Wiką mieliśmy „ciepło”. Kto był pionierem tej decyzji? Chyba wychodzi, że Ja choć czy tak było do końca, nie jestem pewny.”

Mimo iż wydawać się mogło, że brak chęci pomocy Mateuszowi ze strony Miłosza przekreśli ich dalszą przyjaźń, tak się nie stało. Dziś uczestnicy Hotel Paradise nazywają się braćmi i pomagają sobie na każdym kroku.

„Macie przed sobą pierwsze zdjęcie, jakie zrobiliśmy sobie w Polsce, od razu po powrocie. Sytuacja z dzisiejszej emisji była przez nas nie raz omawiana i zaakceptowana przez obie strony.

Dziś z Matim jesteśmy przyjaciółmi, pomagamy sobie na każdym kroku i potrafimy nazwać się braćmi. Życie zweryfikowało znajomości, które zostają po „Rajskiej” przygodzie.

Ciesze się, że zweryfikowało i naszą. Myślę, że oboje dostaliśmy złote kule już dziś, bez względu na to jak będzie wyglądał finał…

Dzięki brachu, że nadal jesteś i jeszcze raz sory za te słabą decyzję!” – dodał Miłosz

Przyjaźń Mateusza i Miłosza
Miłosz i Mateusz po programie Hotel Paradise

Zaskoczeni?

źródło: Instagram Hotel Paradise/Instagram Miłosza Pesty

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz