Połącz się z nami

Ida Nowakowska szczerze o swoim małżeństwie! Czy miłość na odległość ma SZANSĘ NA SUKCES?

Z życia gwiazd

Ida Nowakowska szczerze o swoim małżeństwie! Czy miłość na odległość ma SZANSĘ NA SUKCES?

Ida Nowakowska to wschodząca gwiazda polskiego show-biznesu. Jest o niej teraz naprawdę głośno, a ona doskonale wie jak wykorzystać swoje 5 minut sławy. W wywiadzie dla magazynu „Flesz”, pierwszy raz tak szczerze opowiedziała o swojej relacji z mężem, związku na odległość i ciągłym życiu na walizkach! Zobaczcie!

Tancerka i jurorka rozrywkowego programu „Dance, Dance, Dance” i od niedawna również współprowadząca program „Pytanie na Śniadanie” powiedziała co nieco na temat swojego życia prywatnego. Wiele osób może zaskoczyć fakt, że Nowakowska od czterech lat jest szczęśliwą mężatką!

Jej wybranek to Jack Herndona, którego poznała na pierwszym roku studiów, kiedy to jeszcze mieszkała w Kalifornii. Oboje studiowali aktorstwo i to właśnie wspólna pasja ich połączyła, a ich uczucie trwa po dziś.

W wywiadzie dla magazynu „Flesz” opowiedziała, jak i gdzie odbyły się ich zaręczyny!

„Jack oświadczył mi się nieoczekiwanie podczas pierwszej wizyty w Polsce. Dał mi wtedy pierścionek, który sam zrobił ze złotego drucika. Na nic innego nie było go wtedy stać. Czułam, że to niesamowity facet”– wyznała tancerka.

Dwa lata po ślubie, Ida musiała podjąć bardzo ważną decyzję, która mogła zaważyć na losach jej małżeństwa. Jej mąż był zmuszony, w obowiązkach służbowych wybrać się na roczny kontrakt do Chin, a następnie wrócić do Waszyngtonu, aby ukończyć swoje studia. Wtedy Nowakowska czuła, że to Los Angeles, a nie Chiny są jej miejscem na ziemi i biła się z myślami co zrobić w takiej sytuacji.

„Tu byli cudowni przyjaciele i mentorzy, którzy pomogli mi zbudować moje myślenie. Miałam też agentkę, która planowała zrobić ze mnie „gwiazdę Hollywood”. Wydawało mi się, że chcę zostać w tym mieście do końca życia. Nie chciałam wyjeżdżać. Biłam się więc z myślami długo”– opowiedziała o swojej chwili zwątpienia.

Jednak to mama, z którą jurorka ma wspaniały kontakt, pomogła jej podjąć tę trudną decyzję:

„Mama. Bardzo jej ufam. Powiedziała mi wtedy, że rodzina jest najważniejsza, a strata taty mocno jej o tym przypomniała. Spakowałam swoje rzeczy, samochód wstawiłam do garażu, pożegnałam przyjaciół i wyjechaliśmy do Nankinu”.

Teraz para znowu zmaga się ze związkiem na odległość. Pomimo tego, że jej mąż aktualnie przyjechał na 3 miesiące do Warszawy, to za niedługo znowu będzie musiał opuścić Polskę. Czy ponowne życie na odległość nie przeszkadza teraz Idzie?

„Dużo rozmawiamy przez telefon. Mam też pewność, że Jack jest moim najlepszym przyjacielem. Poznaliśmy się wcześnie, więc gdybyśmy mieli przez cały czas rezygnować ze swoich osobistych aspiracji, to czulibyśmy frustrację. A ja bardzo ufam Jackowi, wiem, że nie jest typem faceta, który dużo imprezuje, więc takie poczucie bezpieczeństwa nam sprzyja”– wyznała tancerka.

Ida jest osobą, która uwielbia podróżować, jednak jak się okazuje, jednym z jej marzeń jest założenie rodziny, co może być trudne w przypadku związku na odległość. Jak wyznała, marzy jej się gromadka dzieci. Stwierdziła również, że w końcu na pewno przyjdzie taki czas, kiedy wraz z mężem znajdą to jedyne miejsce na Ziemi, w którym osiądą na stałe i założą wymarzoną rodzinę!

My życzymy im wszystkiego najlepszego i aby jak najszybciej znaleźli swoje miejsce na Ziemi!

Wiedzieliście, że jurorka „Dance, Dance, Dance” jest mężatką?

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Z życia gwiazd

Do góry