Połącz się z nami

Justyna Steczkowska przeżyła ŚMIERĆ kliniczną! Jej słowa SZOKUJĄ!

Z życia gwiazd

Justyna Steczkowska przeżyła ŚMIERĆ kliniczną! Jej słowa SZOKUJĄ!

Justyna Steczkowska zaskoczyła nie dawno wszystkich swoim wyznaniem na temat śmierci klinicznej. Jak stwierdziła, to wydarzenie na zawsze odmieniło jej życie, a ona zupełnie inaczej patrzy po tym wszystkim na świat i wie, co znajduje się po tej drugiej stronie! Zobaczcie!

Piosenkarka pochodzi z bardzo głęboko wierzącej rodziny. Nie jest żadną tajemnicą, że jej ojciec w młodości był księdzem! Kiedy jednak zakochał się w jej mamie, Danucie, postanowił zrzucić sutannę i wybrał miłość do kobiety. Steczkowska ma bardzo liczną rodzinę, bo ma aż ośmioro rodzeństwa. Jej rodzice nie mieli z górki w życiu, ojciec Justyny ubiegał się przez 32 lata o zwolnienie z celibatu. Jednak jak widzimy, nigdy nie stracił wiary i wraz z żoną i gromadką swoich dzieci stworzyli szczęśliwy dom.

W jej domu nigdy się nie przelewało, ale nie brakowała tam miłości i zrozumienia. Jej liczna rodzina zawsze się wspierała w trudnych momentach, a jednym z nich był wypadek piosenkarki!

Nie dawno Steczkowska postanowiła opowiedzieć o dramacie, który spotkał ją wiele lat temu, ale na zawsze utkwił w jej pamięci, a wydarzenie to na zawsze odmieniło jej życie. Może nie każdy zdawał sobie z tego sprawę, że Justyna Steczkowska w wieku pięciu lat uległa poważnemu wypadkowi. Gwiazda spadła z roweru, uderzając głową o betonowy chodnik, po czym straciła przytomność. Jej życie było zagrożone, o czym postanowiła opowiedzieć w jednym z wywiadów.

Artystka przez niemal tydzień była w śpiączce. Jej rodzina całymi dniami modliła się o jej powrót do zdrowia. Teraz opowiedziała również o tym, że jest przekonana, iż życie nie kończy się po śmierci i co zobaczyła „po drugiej stronie”.

„Znalazłam się już po drugiej stronie, przeżyłam śmierć kliniczną. Byłam wśród aniołów. Pamiętam, że to było coś dobrego dla mnie i było mi przyjemnie. Wiem, że poza naszą rzeczywistością jest też inna. Śmierć jest tylko zamianą światów”– opowiadała w „Dobrym Tygodniu”.

To wydarzenie na pewno miało swój wpływ na to, jaką osobą teraz jest piosenkarka. Rodzina i Bóg w życiu Justyny zajmują bardzo wysokie miejsce, a ona sama wyznaje takie same wartości, jakie wyniosła z domu rodzinnego.

„Wiara dla mnie ma olbrzymie znaczenie, rodzina też, to jest jasne”– potwierdziła.

Wiedzieliście o tym, co spotkało Justynę?

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Z życia gwiazd

Do góry