Połącz się z nami

Kolejna kobieta oskarża Jarosława Bieniuka! Jest komentarz piłkarza!

News

Kolejna kobieta oskarża Jarosława Bieniuka! Jest komentarz piłkarza!

Sprawa Jarosława Bieniuka, który w kwietniu został posądzony o gwałt, zdążyła już nieco przycichnąć. Teraz pojawiła się kolejna kobieta, która twierdzi, że również wobec niej stosował przemoc seksualną! Co na to powiedział oskarżony? Zobaczcie!

W połowie kwietnia wszystkie media żyły sprawą byłego piłkarza, Jarosława Bieniuka. Został on zatrzymany przez policję pod zarzutem przemocy seksualnej. Niejaka Sylwia Sz., oskarżyła go o brutalny gwałt w jednym z sopockich hoteli. Bieniuk opuścił areszt za kaucją, a cała sprawa nadal jest badana przez prokuraturę.Niedawno jego rzekoma ofiara zmieniła linię obrony i udzieliła wywiadu, który na początku miesiąca ukazał się w „Fakt24.Pl” (cały wywiad możecie zobaczyć pod artykułem). Teraz do tego samego magazynu zgłosiła się kobieta, która twierdzi, że również ją piłkarz chciał wykorzystać.

„Próbował mnie zmusić do sek**” – zapewnia kobieta, która jednak chce zachować anonimowość.

Do tego zdarzenia miało dojść w jednym z sopockich klubów o nazwie „Ego”. Jak podaje „Fakt24.Pl”, kobieta miała wyjść do toalety, a sportowiec miał zaproponować jej narkotyki i chciał ją zmusić do współżycia oralnego.

„Jarek robił sobie kreskę z jakiegoś narkotyku. Zaczęłam z nim rozmawiać. Powiedział: „Chodź, chodź!” i zatrzasnął drzwi. Chyba po prostu się przestraszył, że ktoś wejdzie. Zapytał, czy chcę wziąć narkotyk. Odpowiedziałam, że nie i zaczęliśmy rozmawiać ze sobą. Był dla mnie bardzo miły. W pewnym momencie wciągnął kreskę i wtedy, jakby w niego diabeł wstąpił. Złapał mnie za włosy, zaczął ściągać spodnie i wyjmować swoje przyrodzenie. Powiedział, żebym mu zrobiła, cytuję: „loda”. Przestraszyłam się i odepchnęłam go. Już prawie byłam na kolanach. To była chwila, byłam w szoku. Cały czas trzymał mnie za włosy. Powiedziałam: „Puść mnie, co ty robisz?!”. Wtedy złapał mnie za twarz i próbował mi wepchnąć język w usta. Jakoś się wyrwałam, uderzyłam nogą w drzwi i wyszłam z toalety. Na zewnątrz zobaczyłam jeszcze jego dziewczynę, patrzyła na mnie”– opowiada w „Fakcie” swoją wersję wydarzeń kobieta.

24-latka zapytana, dlaczego dopiero po takim czasie zdecydowała się opowiedzieć mediom o zaistniałej sytuacji, stwierdziła, że czuła się zbyt upokorzona całym zajściem i dopiero po złożonych zeznaniach przez Sylwię Sz. zdecydowała się zmienić zdanie. Powiedziała również, że w jej odczuciu musiała pomóc pierwszej z rzekomych ofiar Bieniuka.

„Poczułam, że muszę pomóc Sylwii, bo ludzie ją zaszczuli. Stwierdziłam, że muszę opowiedzieć o tym, co mnie spotkało, żeby pokazać, że Sylwia nie jest jedyną ofiarą tego człowieka”– dodała.

Źródło:
https://www.youtube.com/watch?v=9Jgghj8yxQ4

Co ma do powiedzenia w tej sprawie Jarosław Bieniuk? Całe zajście skomentowała jego pełnomocniczka.

Pan Jarosław absolutnie neguje, aby przytoczona sytuacja miała mieć miejsce i jest zszokowany tymi zarzutami. Dodatkowo wskazuje, że w klubie Ego bywał wielokrotnie, więc potencjalny wybór miejsca, co do którego padają nowe oskarżenia, może nie być przypadkowy. Jednocześnie proszę zwrócić uwagę, iż często w sprawach, w których jedna ze stron jest osobą medialną, z czasem pojawiają się kolejne rzekome pokrzywdzone na fali popularności tematu”– skomentowała mecenas Olga Jędraszko.

Dodała również, że jej zdaniem cała sytuacja jest dziwna, a oskarżenia, które padają w stronę jej klienta fałszywe. Według niej dziwne jest również to, że kolejne oskarżenia pojawiają się tak późno, a nie zaraz po rzekomej napaści. Przypomnijmy, że druga z kobiet twierdzi, że całe zajście miało miejsce 3 lata temu.

„Bez wątpienia działania te mogą mieć na celu wzmocnienie wiarygodności osoby pierwotnie składającej zawiadomienie”– stwierdziła na koniec pełnomocniczka Bieniuka.

Jak zakończy się sprawa Jarosława Bieniuka, która zaczyna być coraz bardziej zagmatwana? Piłkarz zapewnia, że jest niewinny!

Wierzycie, że mógł on dopuścić się tych czynów, o które oskarżają go już dwie kobiety?

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w News

Do góry