Jurorzy Krupa i Woliński starli się na panelu w 6. odcinku “Top Model”, który TVN wyemitował w środę 7 października. Poszło o zdjęcie jednej z uczestniczek. Krupa była zachwycona, a Woliński z Eweliną Gralak nie zostawili na nim suchej nitki. Gdy jurorka przyznała, że nie rozumie ich uwag, projektant rzucił komentarz, który zmroził studio.
Szósty odcinek jubileuszowej edycji miał wyjątkowy charakter, bo Marcin Tyszka świętował w nim jubileusz pracy artystycznej, a uczestnicy odtwarzali jego kultowe fotografie. Przed jego obiektywem stali wcześniej m.in. Anja Rubik, Karolína Kurková, Barbara Palvin i Antonio Banderas. Na sesję i na panel fotograf zaprosił swoją wieloletnią przyjaciółkę i muzę Małgorzatę Kożuchowską. Emocji nie brakowało. Największe pojawiły się jednak dopiero wtedy, gdy jurorzy zasiedli przy stole i zaczęli oceniać efekty jubileuszowej sesji.
Gdy na ekranie pojawiło się zdjęcie jednej z uczestniczek, jury podzieliło się na dwa obozy. Joanna Krupa od pierwszych sekund nie kryła zachwytu. Zupełnie inaczej widzieli to Dawid Woliński i nowa jurorka, stylistka Ewelina Gralak.
“Ja ciągle widzę dziewczynę, która ma temperament, ale w głowie swojej jest cały czas pogodynką”
– stwierdził projektant.
Gralak poszła w tym samym kierunku i dała do zrozumienia, że jej zdaniem na zdjęciu zabrakło swobody oraz luzu przed obiektywem.
“Mi brakuje, żeby coś puściło ten perfekcjonizm”
– tłumaczyła stylistka.
Krupa słuchała tych uwag coraz bardziej zniecierpliwiona i w końcu przyznała wprost, że kompletnie nie wie, o co pozostałym jurorom w ogóle chodzi i powiedziała, że “nie kuma” ich komentarzy. Woliński nie zastanawiał się długo.
“Może bariera językowa”
– wypalił projektant.
Jurorka nie zamierzała mu tego darować.
“A może tak”
– odburknęła Krupa.
Uwaga Wolińskiego zmroziła studio. Krupa nie kryła zmieszania. Uczestnicy stojący przed stołem jurorskim z niedowierzaniem patrzyli, jak Krupa i Woliński, którzy pracują razem od tylu sezonów, mierzą się wzrokiem. Na planie zrobiło się naprawdę gęsto.
To nie pierwszy raz, gdy w relacji jurorów wraca temat języka. Krupa przez wiele lat mieszkała poza Polską. W sierpniu 2026 roku, jeszcze przed startem jubileuszowej edycji, w materiale TVN opowiadała o swoich pierwszych krokach w programie i o tym, jak przyjęli ją koledzy z jury. Przyznała, że Tyszka i Woliński nie byli do niej przychylnie nastawieni. Jej zdaniem woleli, żeby prowadzącą została Anja Rubik.
Tyszka nie zaprzeczał. Wyjaśniał, że Krupa mówiła wtedy bardzo słabo po polsku, nie znała współczesnego slangu i zwyczajnie nie nadążała za szybkimi żartami, którymi przerzucali się z Wolińskim. Zanim zrozumiała jeden dowcip, leciał już kolejny. Z czasem jurorzy się zaprzyjaźnili, a według fotografa przełom w ich relacji nastąpił w trzeciej edycji programu. Środowe spięcie pokazało jednak, że stare żarty wciąż potrafią zaboleć.
Wątków w tym odcinku było więcej. Najlepsze zdjęcie zrobił Jakub Bara, a z programem pożegnał się Igor Michalczyk. Klaudia El Dursi nie przywróciła go do programu. Z werdyktem nie zgodziła się Gralak, dla której był jednym z faworytów i modelem gotowym na światowe pokazy. Od początku sezonu nie brakuje kontrowersji, a nowa edycja “Top Model” podzieliła widzów już po premierze. Kolejne odcinki TVN pokazuje w środy o 21.30.
źródło zdjęć: Akpa