Książulo kupił jedzenie pod Cmentarzem Bródnowskim. Ocenił, co powinno trafić do kosza

2 listopada 2026
Przez: : Adrianna Kowalczyk

Książulo pod cmentarzem na warszawskim Bródnie sprawdził, czym w okolicach Wszystkich Świętych karmią budki gastronomiczne. Kupił szeroki przekrój dań, od kebabu po oscypki. Nagranie trafiło na YouTube w niedzielę 1 listopada wieczorem. Werdykt nie zostawia sprzedawcom złudzeń.

Film nosi tytuł WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH: KEBABY, GRILL, ZABAWKI (JARMARK NA CMENTARZU) i pojawił się na kanale youtubera w niedzielę 1 listopada. W poniedziałek rano licznik pokazywał już ponad 830 tysięcy wyświetleń. Szybko poszło.

Szymon Nyczke, bo tak naprawdę nazywa się Książulo, słynie z niezwykle szczerych i nierzadko bezkompromisowych recenzji. Tym razem nie wybrał restauracji. Jak donosi portal Jastrząb Post, udał się pod Cmentarz Bródnowski, gdzie w okolicach 1 listopada wyrasta całe miasteczko budek z jedzeniem. Chciał sprawdzić, czym karmią się osoby odwiedzające groby swoich bliskich.

Książulo pod cmentarzem kupił kebab, żurek i oscypki

Youtuber nie ograniczał się w wyborze. Do testu trafiły między innymi zapiekanka, kebab, szaszłyk, porcja gorącego żurku, kiełbasa z grilla oraz regionalne oscypki. Klasyki polskiego street foodu stanęły więc obok pożywnych, jarmarcznych przekąsek.

Przy tak zróżnicowanym menu przynajmniej jedna pozycja powinna przypaść mu do gustu. Tak się nie stało. Degustacja okazała się sporym rozczarowaniem.

Książulo ocenił, że część towaru powinna trafić do kosza

Nic mu nie smakowało. Twórca przyznał, że absolutnie żadne z zakupionych dań nie zyskało jego uznania, a na serwowanym jedzeniu nie zostawił suchej nitki. Wypunktował niską jakość potraw oraz przesuszenie każdego z nich. Wyraźnie zniesmaczony nie szukał łagodnych określeń.

Przy jednym z mięs przyznał, że to nie jest najgorszy chłam i może to być normalny schab. Problem w tym, że zostało przeciągnięte. Mogłoby być dobre, gdyby nie było suche. Jego zdaniem taki kawałek nie powinien już iść do klienta za pełną kwotę, a osoba przygotowująca danie chyba widzi, co podaje. Całą sytuację nazwał paleniem głupa.

Podobnie wypadły kiełbasa i oscypek. Według Książula klient dostaje tam towar, który powinien już trafić do kosza. Mocne słowa. Widzowie usłyszeli jasny przekaz, że stołowanie się w budkach pod Cmentarzem Bródnowskim to kulinarny błąd.

Stragany pod Cmentarzem Bródnowskim budziły emocje już przed świętem

Przypomnijmy, że jeszcze przed 1 listopada portal o2.pl opisywał stoiska z balonami, pluszakami i gniotkami ustawione przy wejściu na tę nekropolię. Czytelniczka portalu, pani Magda, nie kryła oburzenia. Handlowcy tłumaczyli, że zabawka pomaga najmłodszym przetrwać długi spacer cmentarnymi alejkami. Zabawki znalazły się też w tytule filmu Książula.

Youtuber nie po raz pierwszy wziął na celownik jarmark. Po wrześniowym filmie z Winobrania, w którym pokazał między innymi spaloną zapiekankę za 40 zł, w Zielonej Górze zwołano konferencję. Nie został dłużny i odpowiedział na nią osobnym nagraniem, a przy okazji zapowiedział powrót na przyszłoroczne Winobranie.

Ostatnie tygodnie to dla niego także krytyka własnego produktu. Po premierze mrożonej pizzy dostępnej w Żabkach z jego kanału odpłynęło około 20 tysięcy subskrybentów, do czego sam się przyznał. Tonu recenzji jednak nie złagodził.

Źródło zdjęć: IG ksiazulo

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej