Połącz się z nami

Misiewicz BEZLITOŚNIE zdradził jak naprawdę nazywa się VEGA! Konflikt przybiera na sile!

News

Misiewicz BEZLITOŚNIE zdradził jak naprawdę nazywa się VEGA! Konflikt przybiera na sile!

Czy ktoś z was wie, jak naprawdę nazywa się jeden z najpopularniejszych reżyserów w Polsce? Były rzecznik MON, który nie dawno wyszedł z więzienia nie daje o sobie zapomnieć! Tym razem Bartłomiej Misiewicz ujawnił sekret Patryka Vegi, a konflikt pomiędzy panami przybiera na sile! Zobaczcie!

Narkotyki, praca za seks czy związek z szefem-tak właśnie wygląda ministerstwo obrony, które w swoim filmie „Polityka” przedstawił Patryk Vega. Jedną z głównych ról w tej kontrowersyjne produkcji zagrał Antoni Królikowski, który wcielił się ewidentnie w postać Bartłomieja Misiewicza.

View this post on Instagram

Złote myśli Antka! #politykapatrykvega #patrykvega

A post shared by Patryk Vega (@patryk_vega_official) on

Misiewicz złożył pozew cywilny o ochronę dóbr osobistych i żąda od reżysera MILIONA złotych odszkodowania! Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ!

Ostatni Patryk Vega stwierdził, że ma dowody na to, iż zwolnienie Misiewicza z aresztu odbyło się z pomocą wpływowych polityków, którzy chcą zablokować premierę filmu.

„Dla polityków w trakcie kampanii wyborczej blokada tego filmu stanowiłaby PR-owy strzał w kolano, dlatego wypuścili Misiewicza, by w białych rękawiczkach dokonać blokady filmu”– powiedział Vega w jednym z wywiadów.

View this post on Instagram

Dobrego piątku ??? #piątek #prawieweekend #patrykvega

A post shared by Patryk Vega (@patryk_vega_official) on

Jego słowa wyraźnie zbulwersowały byłego rzecznika MON i tak je skomentował:

„Wszelkie twierdzenia o rzekomym wyciągnięciu mnie z aresztu przez polityków są wyrazem oderwania od rzeczywistości, ale jeśli ktoś wstydzi się swojego nazwiska to może też żyć w świecie fantazji i wyobraźni…”– odpowiedział Vedze Misiewicz.

Misiewicz w tej wypowiedzi nawiązał ewidentnie do zmiany nazwiska przez Vegę, który urodził się jako PATRYK KRZEMIENIECKI. Dodał również:

„Sceny z filmu, które opublikował pan Vega są dla mnie niesmaczne i żenujące. Dla jasności to żaden zamach na twórczość artystyczną, aczkolwiek traktuję to jako zamach na moją godność, stąd pozew, w którym domagam się usunięcia konkretnych scen uwłaczających mi i żądanie zadośćuczynienia w kwocie miliona złotych „– powiedział w rozmowie z „Super Expressem”.

Źródło:
https://www.youtube.com/watch?v=7rYPc8zmXeI

Polityk domaga się usunięcia z filmu scen seksu, narkotyków i dwuznacznych relacji ze swoim zwierzchnikiem Antonim Macierewiczem.

Vega najwyraźniej nic nie robi sobie z gróźb i tak wielkiego odszkodowania, które może zapłacić Misiewiczowi, a jego żądania odnośnie do usunięcia paru scen skomentował w ten sposób!

View this post on Instagram

#politykapatrykvega #patrykvega

A post shared by Patryk Vega (@patryk_vega_official) on

A kim dla byłego rzecznika MON jest Patryk Vega?

„Może być sobie kim chce, ale nie ma prawa kogokolwiek obrażać!”– krótko skwitował!

Jak widzimy żaden z panów nie zamierza odpuścić w tym konflikcie i nie da się ukryć, że dla Patryka Vegi jest to ogromna promocja dla filmu. Nagłaśnianie tej sprawy na pewno przyciągnie jeszcze więcej ludzi do kin, którzy będą chcieli zobaczyć, o co tak naprawdę rozchodzi się Misiewiczowi!

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w News

Do góry