Fani “Love is Blind” od tygodni śledzą losy Marty i Damiana, ale teraz uwaga internautów skupiła się na innym uczestniku. MP, który budował relację z Martą w kabinach, opublikował zaskakujące nagranie i ujawnił największą tajemnicę swojego udziału w programie.
Po emisji pierwszej polskiej edycji reality show widzowie szybko odnaleźli profil MP na Instagramie. Mężczyzna, który ostatecznie przegrał z Damianem w walce o serce Marty, postanowił odpowiedzieć na najczęstsze pytania fanów. W krótkim filmiku rozwiały największą wątpliwość dotyczącą jego tożsamości.
Przez cały program uczestnik występował wyłącznie jako MP. Teraz wyjaśnił, że za tym pseudonimem kryje się zwykłe imię Marcin. W materiale opowiedział, jak do tego doszło.
Dla tych detektywów, którzy zgadli (że mam na imię – przyp. red.) Marcin – mieliście rację. W programie było dwóch Marcinów i zapytali, czy mamy jakiś pseudonim. Powiedziałem – nie. Drugi powiedział – nie. Ale produkcja powiedziała, że coś potrzebuje, żeby nas rozróżnić, żeby dziewczyny wiedziały, który Marcin jest który… tak jak z innymi Filipami i Kamilami. Powiedziałem: ”dobra, jak tylko używacie to na papierku, to możecie użyć MP, bo używam to, żeby tak się podpisać na swoich mailach”. I co? Przyjechałem na program, myślałem, że będę się nazywał dalej Marcin, a powiedzieli, że wszyscy mają mnie nazywać MP. Więc suma sumarum niechcący się przerobiłem na MP.
Marcin podkreślił, że nazwisko woli pozostawić w tajemnicy. Nagranie szybko zyskało popularność wśród fanów reality show.
Relacja Marty i Damiana od początku budziła ogromne emocje. Para zaręczyła się w programie i stanęła na ślubnym kobiercu. Po emisji Reunion, na którym ich zabrakło, opublikowali jednak enigmatyczne oświadczenie.
Dziękujemy za wszystkie wiadomości i wsparcie. Ostatni czas był dla nas bardzo intensywny, dlatego potrzebujemy trochę przestrzeni i spokoju. Dziękujemy za zrozumienie.
Fani zauważyli, że Marta przestała obserwować Damiana na Instagramie, co tylko podsyciło spekulacje o kryzysie w małżeństwie. Na razie para nie komentuje doniesień. MP swoim nagraniem udowodnił, że nawet uczestnicy, którzy nie znaleźli miłości w show, potrafią przyciągnąć uwagę widzów. Fani z niecierpliwością czekają na kolejne informacje zarówno od niego, jak i od Marty z Damianem.
Źródło: Instagram