Połącz się z nami

Natalia Klimas o macierzyństwie! Mycie włosów zadaniem bojowym!

Z życia gwiazd

Natalia Klimas o macierzyństwie! Mycie włosów zadaniem bojowym!

Aktorka kilka miesięcy temu powitała na świecie swoją córeczkę. Chociaż Natalia jest gwiazdą ekranu, to ma problemy, jak każda inna, młoda mama! Natalia Klimas o macierzyństwie!

Natalia Klimas w połowie tego roku została po raz pierwszy mamą. Na świat przyszła wyczekiwana córeczka — Zuzia. Aktorka zdradziła ostatnio na swoim profilu społecznościowym, że zmaga się z takimi samymi urokami macierzyństwa, jak większość mam wychowujących swoje dzieci! Co dokładnie wyznała Natalia?

Życie prywatne

Natalia Klimas powszechnie znana jest z wielu ról filmowych i serialowych, w które wciela się z wielką pasją i zaangażowaniem. Aktorka wiele lat temu wyjechała rozwijać swoją karierę za oceanem, ale wróciła do Polski dla miłości, którą był wówczas Piotr Woźniak-Starak. Związek z tragicznie zmarłym producentem przetrwał kilka lat i para się rozstała. Natalia jakiś czas temu poznała swojego obecnego partnera, Mikołaja Bobera. Para doczekała się córeczki, która przyszła na świat w lipcu tego roku. Szczęśliwi rodzice dali jej na imię Zuzanna, a od czasu powiększenia się rodziny, chętnie chwalą się wspólnymi zdjęciami, od których bije niewyobrażalna miłość!

View this post on Instagram

Mam tu wszystko ✨

A post shared by Natalia Klimas-Bober (@nataliaklimas) on

Natalia Klimas o macierzyństwie!

Mała Zuzia ma już kilka miesięcy, a młoda mama zmaga się z urokami macierzyństwa. Jeden z ostatnich postów, jaki dodała w swoich mediach społecznościowych, dotyczy problemu, z którym zmaga się wiele mam! Mianowicie chodzi o braku czasu, a konkretnie dotyczy pośpiesznego mycia włosów!

„No przecież oczywiście, że nie wierzyłam, jak mi mówiły koleżanki: „Zobaczysz, umycie włosów to będzie wyczyn i rzadkość”. No i, rzecz jasna, umycie włosów jest dla mnie teraz świętem.”

Jak z tą niedogodnością radzi sobie Natalia?

„Czekam aż Zuzia zaśnie, w panice szukam elektronicznej niani, żeby ustawić na łóżeczku, skradam się na paluszkach do łazienki i w szalonym tempie wskakuję pod prysznic, żeby się wyszorować od stóp do głów, zerkając cały czas nerwowo, na monitor. Jest to zadanie bojowe i często na wysuszenie włosów, nie starcza już czasu.”

Młodej mamie życzymy zatem dużo czasu i cierpliwości, które zdecydowanie przydadzą się przy małym dziecku!

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Z życia gwiazd

Do góry