Polska edycja “Love is blind” na Netflixie bije rekordy popularności, ale nie wszystko, co działo się w kapsułach, zobaczyli widzowie. Okazuje się, że poza pięcioma pokazanymi parami doszło do dodatkowych oświadczyn, które zakończyły się błyskawicznie. Co ukryto przed kamerami i dlaczego?
W programie uczestnicy budują relacje bez widoku na partnera, a zaręczyny odbywają się na podstawie samych rozmów. Netflix pokazał losy pięciu par, ale jak ujawnili sami uczestnicy, było więcej emocji. Ewelina Kubicka i Julia Dumańska podzieliły się historiami, które nie trafiły do emisji.
Ewelina zaręczyła się z Kamilem, ale ich relacja rozpadła się po zaledwie 16 godzinach. To właśnie krótki czas trwania sprawił, że ich wątek nie został rozwinięty w programie.
Podczas tego eksperymentu zaręczyłam się z… Kamilem. Natomiast po 16 godzinach zerwaliśmy je i nie kontynuowaliśmy naszej znajomości. Dlatego właśnie nie mogliście zobaczyć naszej historii w programie. Mimo, że niestety nie wyszłam z tego programu z mężem, to bardzo miło wspominam ten czas i bardzo chętnie powtórzyłabym ten eksperyment ponownie. Cała produkcja bardzo nas dbała, zarówno podczas eksperymentu, jak i po jego zakończeniu, za co bardzo dziękuję.
Ewelina podkreśla, że mimo braku happy endu, doświadczenie było pozytywne, a produkcja dbała o uczestników.
Julia Dumańska również przyjęła oświadczyny, ale jej historia nie została pokazana. Uczestniczka szanuje prywatność byłego narzeczonego i nie ujawnia jego tożsamości. Pierścionek traktuje jako pamiątkę z tej przygody.
W końcu mogę to powiedzieć. Zaręczyłam się w “Love is Blind”. Niestety nie mieliście okazji śledzić mojej historii na żywo i obserwować, jak zacieśniałam więzi. Dzisiaj pierścionek to już tylko piękna pamiątka, a ja, szanując wolę mojego już byłego narzeczonego, postawię w tym miejscu kropkę. Pierścionek zostaje ze mną w szkatułce, aby przypominać mi o tej drodze, jaką przeszłam.
Jej relacja dodaje tajemniczości do programu, pokazując, że nie wszystkie wątki trafiają na ekran.
Producenci skupili się na parach, które kontynuowały relacje po zaręczynach. Szybkie rozstania, jak w przypadku Eweliny i Kamila, nie pasowały do narracji. Uczestnicy dzielą się szczegółami na TikToku i Instagramie, ujawniając, co działo się za kulisami. Te wyznania fanów “Love is blind” podsycają dyskusje w sieci, pokazując, że reality show kryje więcej sekretów, niż widać na pierwszy rzut oka. Widzowie czekają na kolejne odcinki, by zobaczyć, jak potoczą się losy pozostałych par.
Źródło: Instagram