Nie do wiary co zrobił 10-miesięczny synek Mariny i Wojtka! Zobaczcie filmik!

6 maja 2019
Przez: : M.J

Marina i Wojciech Szczęśni chętnie pokazują filmiki, na których jest ich synek Liam. Tym razem na swój profil w mediach społecznościowych, dumna mama wrzuciła nowe nagranie i najwidoczniej sama była w szoku dokonań jej 10-miesięcznego synka. Zobaczcie, co zrobił!

Marina i Wojtek Szczęśni

Marina z Wojtkiem tworzą naprawdę zgraną parę, a szczęśliwymi rodzicami zostali w lipcu 2018 roku, więc już za dwa miesiące chłopczyk skończy roczek. Zarówno piosenkarka, jak i bramkarz reprezentacji Polski chętnie dzielą się ze swoimi fanami filmikami, na których uwieczniają swojego synka Liama.

Zobacz także: Która WAGs została uznana za najpiękniejszą? Zobaczcie!

Syn Wojtka i Mariny stawia pierwsze kroki

Młode małżeństwo do tej pory nie pokazało jeszcze twarzy chłopczyka, ale i tak możemy zauważyć, że rośnie on „jak na drożdżach”. W siódmym miesiącu życia stanął na nogi. Teraz zaczął stawiać pierwsze kroki! Jednak nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że chłopczyk nie chodzi jeszcze o własnych siłach, a już zaczął kopać piłkę! Marina i Wojtek od razu uwiecznili, ten wielki wyczyn małego człowieczka i nie mogli wyjść z podziwu. Artystka na swoim profilu zamieściła ten uroczy filmik. Zobaczcie!

Na filmiku oznaczyła stronę Polskiego Związku Piłki Nożnej „Łączy nas piłka”, a całość podpisała:

„Szykuje się nowy zawodnik Liam Szczęsny”

Pierwsze kroki Liama z piłką.

Marina najwidoczniej nie mogła wyjść z zachwytu nad wyczynem swojego synka i skierowała w stronę swoich fanów pytanie:

„Liam dziś zrobił swój pierwszy krok. I nie był to zwykły krok, a krok w kierunku piłki. Czy to normalne, że dziecko kopie piłkę zanim zacznie chodzić?” – zapytała na swoim Instastory.

Liam idzie w ślady ojca.

Wszystko wskazuje na to, że rośnie nam kolejny piłkarz! Zapewne o dalszych poczynaniach małego Liama, jego rodzice będą nas informować na bieżąco.

Jak myślicie, Liam pójdzie w ślady swojego taty i dziadka?

Źródło: Instagram Mariny Łuczenko

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz