Nie żyje Andrzej Morozowski. Na antenie TVN24 zapadła minuta ciszy

4 sierpnia 2026
Przez: : Beata Nowak

Nie żyje Andrzej Morozowski. Dziennikarz TVN24 zmarł 4 sierpnia w wieku 69 lat, po długiej walce z chorobą nowotworową. Stacja potwierdziła to na własnej antenie, a widzowie usłyszeli minutę ciszy. Pierwszy o odejściu napisał jego przyjaciel.

Nie żyje Andrzej Morozowski, dziennikarz odszedł w wieku 69 lat

Informacja rozeszła się błyskawicznie. Andrzej Morozowski miał 69 lat i od dawna zmagał się z chorobą nowotworową. Nie ukrywał tego przed widzami i wielokrotnie sam o tym opowiadał. Do końca pracował w TVN24.

Jako pierwszy o śmierci dziennikarza napisał ksiądz Kazimierz Sowa. Jego wpis pojawił się na Facebooku i to on uruchomił lawinę. Kilka zdań, żadnych szczegółów.

“Odszedł Andrzej Morozowski. Mądry i uczciwy człowiek, świetny dziennikarz, znakomity kolega. Andrzeju! Będzie cię tu brakowało!”

– napisał na Facebooku Kazimierz Sowa.

TVN24 potwierdził śmierć dziennikarza na własnej antenie

Krótko potem stacja przerwała zwykły rytm dnia i podała komunikat. Jak podaje Jastrząb Post, o odejściu Morozowskiego powiedział na antenie Tomasz Sianecki, a chwilę później w studiu zapadła minuta ciszy.

Komunikat był oszczędny.

“Nie żyje dziennikarz radiowy i telewizyjny Andrzej Morozowski”

– poinformowali bliscy oraz redakcyjni koledzy, z którymi przez dekady współtworzył krajobraz polskich mediów.

W ostatnich miesiącach temat zdrowia dziennikarza wracał za każdym razem, gdy przez dłuższy czas nie pojawiał się w studiu, a jego nieobecność na wizji rzucała się w oczy. Zniknął z ekranu. Po leczeniu pojawiał się rzadziej, a obowiązki w programie “Tak jest” przejmowali inni prowadzący. Ostatni raz widzowie zobaczyli go 16 kwietnia, o czym poinformował Jastrząb Post.

Kim był Andrzej Morozowski?

Zaczynał w radiu, jeszcze w latach 90. Najpierw Radio ZET, potem Program III Polskiego Radia – tak jego drogę opisuje Pomponik. Jastrząb Post podaje z kolei, że wcześniej pracował w Radiu Zet i TVP.

Przełomem okazało się przejście do telewizji. Szeroka publiczność zapamiętała przede wszystkim duet, jaki stworzył z Tomaszem Sekielskim. Ich wspólny program “Teraz MY!”, a wcześniej “Prześwietlenie”, przyciągał przed telewizory miliony widzów.

Później na stałe wpisał się w codzienny rytm TVN24, gdzie przez wiele lat prowadził autorskie “Tak jest”. Ze stacją związany był od jej startu w 2001 roku. Dociekliwość, wysoka kultura osobista i poczucie humoru sprawiały, że szanowali go widzowie i rozmówcy, niezależnie od poglądów.

Przypomnijmy, że jego wypowiedzi potrafiły rozgrzać sieć. Tak było, gdy w programie “Tak jest” skomentował karierę rapera Maty i wywołał falę komentarzy.

źródło zdjęć: Akpa

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej