Połącz się z nami

Nie żyje gwiazda „Barw Szczęścia”. Aktor cierpiał na nieuleczalną chorobę

zmarł Jan Pęczek

News

Nie żyje gwiazda „Barw Szczęścia”. Aktor cierpiał na nieuleczalną chorobę

Jan Pęczek, który od lat znany był widzom między innymi z roli Zenka Grzelaka z serialu Barwy Szczęścia, nie żyje. O śmierci poinformował Teatr Współczesny w Warszawie, z którym od dawna współpracował 71-letni aktor.

Nie zyje aktor Barw Szcześcia
Nie żyje Jan Pęczek. Zmarł w wieku 71-lat

Kim był zmarły aktor?

Jan Pęczek był znanym i cenionym polskim aktorem filmowym, serialowym oraz teatralnym. W 1974 roku ukończył studia na Wydziale Aktorskim Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej w Krakowie. W swoim karierze związany był z kilkoma teatrami, jednak od 1982 współpracował z Teatrem Współczesnym w Warszawie. Filmografia Pęczka robi wrażenie, lecz wielu widzów kojarzy go głównie z udziału w popularnych serialach. W 2002-2010 roku aktor grał w Samym życiu postać Mieczysława Puchalskiego, a od 2007 roku wcielał się w postać Zenka Grzelaka w popularnym dwójkowym serialu Barwy Szczęścia.

Zobacz także: Nie żyje znany trener gwiazd. Co bylo przyczyną śmierci Jacka Kramka?

Nie żyje Jan Pęczek

Niespodziewana śmierć aktora Barw Szczęścia wstrząsnęła zarówno środowiskiem aktorskim, jak i widzami. O tym, że Jan Pęczek zmarł, jako pierwszy poinformował Maciej Englert na stronie Teatru Współczesnego w Warszawie.

„Aktor, autor choreografii i ruchu scenicznego w wielu przedstawieniach m. in. „Mistrz i Małgorzata”, „Martwe dusze”, „Wniebowstąpienie”, „To idzie młodość”. Był osobą spolegliwą, w prawdziwym znaczeniu tego słowa, można było na nim polegać i jednocześnie ufać, zarówno jako człowiekowi jak i artyście. Skromny, lojalny i ciepły, mimo swojej hardej i dumnej „góralskiej duszy”. Zaangażowałem go w stanie wojennym. Działał aktywnie w opozycji i uciekając z jakiegoś „kotła”, złamał pechowo nogę w kostce, która nie bardzo się chciała zrosnąć, ale rwał się do grania, choć każdy krok sprawiał mu ból, mało kto o tym wiedział, nie rozczulał się nad sobą.” – zaczął Maciej Englert

Nie wszyscy zdawali sobie sprawę z tego, że Jan Pęczek w ostatnich miesiącach zmagał się z nieuleczaną chorobą, a zaledwie dwa miesiące wcześniej niespodziewanie zmarła żona 71-letniego aktora – Jadwiga Bargielowska-Pęczek.

„Podobnie jak w ostatnich miesiącach zmagań z jak się okazało nieuleczalną chorobą, potem z niespodziewaną śmiercią żony, jego siła budziła najwyższy podziw i szacunek. Trudno przyjąć wiadomość o śmierci przyjaciela, nawet jeśli była spodziewana i była wybawieniem, a Jasiek nie miał wrogów” – czytamy na stronie Teatru Współczesnego

Rodzinie oraz bliskim Jana Pęczka składamy głębokie wyrazy współczucia.

źródło: Teatr Współczesny/Instagram Barwy Szczęścia/YouTube

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w News

Do góry