Po burzliwym rozstaniu z Julitą na ślubnym kobiercu Jacek z programu “Love is Blind: Polska” wreszcie odnalazł szczęście. Jego nowa relacja z Anielą rozwija się mimo cienia przeszłości, która mogła wszystko zepsuć. Jak doszło do tego spotkania i co łączy ich dziś?
Jacek długo milczał o swoim życiu prywatnym po udziale w reality show. Dziś wiadomo, że jego serce należy do Anieli. Para poznała się w zupełnie zwyczajny sposób, na jednej z grup biegowych. To niepozorne spotkanie okazało się początkiem czegoś więcej. Relacja jest jeszcze bardzo młoda, ale Jacek nie ukrywa optymizmu. Podkreśla, że nie chce zapeszać, jednak czuje się szczęśliwy i nie ma na co narzekać. Aniela z kolei oglądała program i znała burzliwą historię Jacka z Julitą. To mogło być wyzwanie, ale para poradziła sobie z tematem.
Poznaliśmy się na grupie biegowej. Tak, jest dobrze. Jak mówiłem, jest to świeże, więc nie chcę zapeszać, ale jesteśmy szczęśliwi i na razie nie mam na co narzekać.

Relacja Jacka i Julity od początku budziła emocje. Ostatecznie zakończyła się dramatycznie podczas finału. Jacek przyznaje, że rozmowy o show z nową partnerką były konieczne. Aniela musiała zmierzyć się z obrazami z programu, w tym scenami intymnymi.
Rozmawialiśmy o tym, czy w ogóle ma oglądać. W sensie powiedziałem, że może zrobić, co chce, ale że może to być niebezpieczne, bo ja nie wiem, czy chciałbym oglądać ją z jej byłym. W momencie, kiedy się całowaliśmy z Julitą, to jej zasłaniałem oczy i to było uczciwe.
Dzięki otwartości i szczerości para przekroczyła tę barierę. Jacek podkreśla, że uczciwość w relacji jest dla niego kluczowa.
Fani “Love is Blind” z niecierpliwością śledzą losy uczestników po programie. Jacek, który długo unikał komentarzy, teraz otwarcie mówi o nowym rozdziale. Aniela wydaje się wsparciem, które pomaga mu zostawić za sobą burzliwe doświadczenia z reality show. Para stawia na normalność i wspólne pasje, takie jak bieganie. Czy ta relacja przetrwa próbę czasu? Na razie Jacek i Aniela cieszą się każdą chwilą razem.
Źródło: Instagram