Tragedia, która wstrząsnęła Polską, nabiera nowego tempa. Prokuratura nie zgadza się z decyzją sądu w sprawie kierowcy odpowiedzialnego za śmierć Łukasza Litewki i zapowiada ostry bój o sprawiedliwość. Dlaczego śledczy domagają się bezwarunkowego aresztu?
Do dramatycznego zdarzenia doszło 23 kwietnia 2026 roku w Dąbrowie Górniczej. 57-letni mieszkaniec Sosnowca, kierujący mitsubishi colt, zjechał na przeciwny pas ruchu i uderzył w jadącego rowerem posła Łukasza Litewkę. Mimo natychmiastowej reanimacji, polityk zmarł na miejscu. Kierowca został zatrzymany i usłyszał zarzut spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym, za co grozi mu od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności.
Sąd Rejonowy w Dąbrowie Górniczej orzekł wobec podejrzanego trzymiesięczny tymczasowy areszt. Jednak mężczyzna może opuścić areszt po wpłaceniu 40 tysięcy złotych poręczenia majątkowego w ciągu 14 dni. W takim przypadku zostanie objęty dozorem policji i zakazem opuszczania kraju. Ta warunkowa możliwość wyjścia na wolność wzbudziła oburzenie prokuratury, która widzi w niej zagrożenie dla prawidłowego biegu śledztwa.
Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu nie zamierza odpuścić. Złożyła zażalenie na decyzję sądu, domagając się bezwarunkowego aresztu. Śledczy argumentują, że tylko izolacja podejrzanego zapewni bezpieczeństwo postępowania, biorąc pod uwagę surowość kary i ryzyko mataczenia.
Zaskarżymy to postanowienie w części, w której sąd nałożył warunek umożliwiający zwolnienie podejrzanego w przypadku wpłaty poręczenia. Będziemy dokładać wszelkich starań, by zażalenie jeszcze dzisiaj wpłynęło do sądu.
Tak brzmi oświadczenie prokuratora Bartosza Kiliana. Zażalenie ma trafić do Sądu Okręgowego w Sosnowcu najpóźniej w poniedziałek.
Podejrzany przyznał się do zarzucanego czynu, ale tłumaczy, że doszło do utraty przytomności, chwilowej nieuwagi lub całkowitej amnezji co do okoliczności wypadku. Prokuratura traktuje te wyjaśnienia jako linię obrony i podkreśla, że budzą one wątpliwości. Pogrzeb Łukasza Litewki odbędzie się 29 kwietnia 2026 roku w Sosnowcu, co dodatkowo podkreśla skalę tragedii dla rodziny i bliskich.
Sprawa śmierci posła Łukasza Litewki nadal budzi emocje, a zażalenie prokuratury może zmienić bieg wydarzeń. Śledztwo trwa, a opinia publiczna czeka na sprawiedliwe rozstrzygnięcie.
Źródło: Fakt.pl / Instagram