Pilny alert RCB! “Zostań w domu, jeśli możesz”

14 stycznia 2026
Przez: : Klaudia Górska

Wyobraź sobie, że wychodzisz z domu, a chodniki i drogi zamieniają się w lodowisko. Właśnie przed takim scenariuszem ostrzega dziś Rządowe Centrum Bezpieczeństwa, rozsyłając pilny alert do milionów Polaków. Marznący deszcz i gołoledź mogą sparaliżować ruch w wielu regionach, lepiej sprawdź, czy twój dotyczy ostrzeżenia.

RCB bije na alarm: trudne warunki pogodowe w całej Polsce

Rządowe Centrum Bezpieczeństwa (RCB) nie próżnuje. Dziś rano rozesłało SMS-y z ostrzeżeniem do mieszkańców dziewięciu województw. Alert dotyczy marznących opadów, które powodują gołoledź, czyniąc drogi i chodniki niezwykle śliskimi. To nie żarty: zjawisko może utrzymywać się przez najbliższe godziny, a nawet do jutra.

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wspiera te ostrzeżenia, wydając alerty drugiego stopnia przed gołoledzią w niektórych regionach. Pogoda dzieli Polskę: na zachodzie cieplej i deszczowo, na wschodzie mroźno i śnieżnie, ale wszędzie grozi oblodzenie.

„Uwaga! Dziś i jutro (14/15.01) możliwy marznący deszcz oraz gołoledź. Ogranicz podróże. Zostań w domu, jeśli możesz. Uważaj na drogach i chodnikach”.

Jakie regiony są najbardziej zagrożone?

Ostrzeżenia obejmują województwa: zachodniopomorskie, pomorskie, kujawsko-pomorskie, wielkopolskie, lubuskie, dolnośląskie, opolskie, śląskie i małopolskie. Na północy i wschodzie dodatkowo panuje silny mróz, z temperaturami spadającymi nawet do -18°C. Lokalnie prognozowane są intensywne opady śniegu do 15 cm.

  • Gołoledź: marznący deszcz zamarza na powierzchni, tworząc lodową skorupę.
  • Silny mróz: nocami nawet -22°C w niektórych miejscach.
  • Opady: śnieg na wschodzie, deszcz na zachodzie, wszędzie ryzyko oblodzenia.

Władze apelują o ograniczenie wyjść i podróży. Jeśli musisz wyjechać, sprawdź stan dróg, załóż zimowe opony i zachowaj ostrożność. Na chodnikach grożą upadki, więc lepiej zostać w domu. Służby meteorologiczne monitorują sytuację, ale lepiej nie ryzykować. Te warunki to efekt starcia mroźnego powietrza z cieplejszymi masami, typowe dla styczniowej aury, ale tym razem wyjątkowo groźne. Śledź aktualizacje IMGW i RCB, by nie dać się zaskoczyć.

Źródło: RCB / X

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej