Połącz się z nami

„Rolnik szuka żony”: Ania zdradziła, dlaczego jej związek z Kubą nie przetrwał. Czy odnalazła miłość po programie?

Ania i Kuba z Rolnik szuka żony

Z życia gwiazd

„Rolnik szuka żony”: Ania zdradziła, dlaczego jej związek z Kubą nie przetrwał. Czy odnalazła miłość po programie?

Ania i Kuba poznali się na planie 6. edycji programu Rolnik szuka żony. Mimo iż na oczach widzów rodziło się pomiędzy nimi prawdziwe uczucie, ostatecznie relacja ta nie przetrwała. Anna w rozmowie z Obcas.pl zdradziła, co było prawdziwym powodem rozpadu ich związku. Czy jej serce ponownie jest zajęte?

Związek Ani i Jakuba

Program Rolnik szuka żony pojawił się w polskiej telewizji wiele lat temu. Reality-show, w którym szanse na poznanie swojej drugiej połówki mają osoby, które dotychczas nie miały dużo szczęścia w miłości, udowodniło, że przed kamerami można odnaleźć prawdziwe uczucie.

Jedną z uczestniczek, która zdecydowała się wziąć udział w Rolnik szuka żony, była Ania Stelmaszczyk. 36-latka była bohaterką 6. sezonu, w którym udział brał również Jakub. Anna napisała list do samotnego rolnika, a mężczyzna wkrótce zaprosił ją także na swoje gospodarstwo. Widzowie byli świadkami, jak rodzi się pomiędzy nimi prawdziwe uczucie, a o swoim związku para opowiadała także w specjalnym, świątecznym odcinku show.

Niedługo później okazało się, że Ania i Kuba podjęli decyzję o rozstaniu. Zarówno na profilu Stelmaszczyk, jak i rolnika pojawiło się krótkie wyjaśnienie, w którym uczestnicy reality-show zdradzili powody swojej decyzji.

Obcas.pl postanowił zapytać była uczestniczkę Rolnik szuka żony, czy po czasie żałuje swojego udziału w programie.

„Mój udział w programie „Rolnik szuka żony” był naprawdę decyzją spontaniczną, ale nigdy nawet nie pomyślałam, że żałuję. Nie chodziło tutaj o zabawę, bo w grę wchodziły uczucia i szczerze przyznam, że nie zdawałam sobie sprawy z tego, ile ludzi ogląda ten program (choć podczas nagrań ekipa o tym wspominała). Jadąc na nagrania powiedziałam sobie, że jadę poznać ,,faceta,,  i mam namyśli Kubę oczywiście, tylko że wśród kamer. Starałam się w ogóle nie myśleć o tym, że są tam kamery. Skupiałam się na tym, aby wykorzystać ten czas na zapoznanie się. Z czasem już nawet zapominało się o tym, że to jest nagrywane, że oprócz nas jest sporo innych osób, dopiero kiedy zostawaliśmy sami, to analizowaliśmy co mówiliśmy, robiliśmy. Nic nie było nam narzucane i myślę, że też dzięki ekipie mogłam się czuć swobodnie i na luzie, zdobyli oni moje zaufanie, dlatego też chciało się być z nimi szczerym. Oczywiście zdawałam sobie sprawę z tego, że to jest ich praca i przyjaciółmi nie zostaniemy, bo tutaj chodzi o nagrania, ale było naprawdę bardzo sympatycznie i wesoło. W naszym przypadku widać było, że zależy im na pokazaniu prawdy, prawdziwych wrażeń i dlatego też do pewnego momentu zostaliśmy poproszeni o nie kontaktowanie się ze sobą, co uważam za bardzo dobre.”

Anna dodała, że sam udział w programie był dla niej życiową lekcją, z której wiele się nauczyła.

„Udział w programie na pewno bardziej otworzył mnie na ludzi, pozwolił uwierzyć, że każdy zasługuje na miłość i że jest wiele osób, które naprawdę chcą znaleźć drugą połówkę. Uświadomił mi również jak szybko ludzie potrafią ocenić kogoś kogo tak naprawdę nie znają, jak łatwo tworzą swoją historię i są przekonani, że wiedzą co Ty myślisz, myślałaś czy czego chciałaś, nie zamieniając z Tobą nawet jednego słowa. Zgłaszając się do jakiegokolwiek programu wystawiamy się na opinię innych i musimy liczyć się z tym, że nie każdemu się spodobamy, ale najsmutniejsze w tym wszystkim jest to, kiedy zaczyna brakować szacunku. W sumie dzięki też i takim ludziom nabieramy większego dystansu do siebie i zaczynamy coraz mniej przejmować się zdaniem obcych nam ludzi.”

Ania Stelmaszczyk po programie

Mimo iż w programie Ania faktycznie odnalazła miłość u boku Jakuba, ostatecznie związek z rolnikiem nie przetrwał. Czy po czasie Stelmaszczyk jest w stanie stwierdzić, co było faktycznym powodem niepowodzenia tej relacji? Otóż zdaniem byłej bohaterki Rolnik szuka żony to inne spojrzenie na życie rodzinne pokrzyżowały im wspólne plany na przyszłość. Ania zaprzeczyła domysłom wielu widzów, którzy zarzucali jej, że powodem, dla którego rozstała się z Kubą, był brak chęci zostania mamą po raz drugi.

Zobacz także: Ania Stelmaszczyk z Rolnik szuka żony o nowej edycji programu.

Była partnerka Jakuba z Rolnika szuka żony w rozmowie z Obcas.pl zdradziła, że gdy wina za koniec związku z rolnikiem spadła głównie na nią, Kuba nie stanął w jej obronie.

Minęło już ponad 2 lata i nadal uważam, że związek z Kubą nie przetrwał ponieważ każdy z nas miał inne spojrzenie na życie rodzinne i wcale nie chodzi tutaj o dziecko, bo wiele osób mi to zarzucało. Doskonale zdawałam sobie sprawę z tego, że Kuba chce zostać ojcem i byłam tego świadoma, ale program „Rolnik szuka żony” to nie serial czy film tylko prawdziwe życie i jest wiele aspektów, na które należy również spojrzeć. Życie nauczyło mnie, że lepiej pamiętać te dobre chwile i momenty, a ze złych wyciągać wnioski. Każdy z nas ma swoją prawdę i myślę, że jesteśmy na tyle dojrzali, aby zachować to dla siebie czy swoich bliskich. Kto pozna osobiście mnie czy Kubę, sam sobie wyrobi własną opinię, bo żeby ocenić, to trzeba poznać. Choć nie ukrywam, że było mi przykro, kiedy cała fala winy za rozpad związku spadła na mnie, a Kuba w żaden sposób nie zareagował. Ale było minęło…”

Czy Ania i Kuba mają jeszcze kontakt po programie? Okazuje się, że ich znajomość zakończyła się definitywnie.

„Nie utrzymujemy kontaktu, nie mamy takiej potrzeby.” – dodała Anna

Ania, na pytanie, czy w jej życiu pojawiła się nową miłość, zdradziła, że ten aspekt swojego życia chciałaby póki co utrzymać w tajemnicy.

„Czy szukam miłości? Uważam, że jej się nie szuka, sama się znajdzie, ale nie jestem na nią zamknięta. Wiem na pewno, że nie będę chciała narazić go na opinię innych i może przyjdzie taki moment, że świadomie przyznam się do bycia w związku, ale póki co podchodzę do tego jeszcze bardziej dojrzale. I jeśli się z kimś spotykam lub będę spotykać to nie chcę głośno o tym mówić, tym bardziej, że wiele mężczyzn nie przepada za Instagramem czy życiem w Internecie (śmiech)”. – wyznała Stelmaszczyk w rozmowie z Obcas.pl

Ania po programie Rolnik szuka żony
Ania Stelmaszczyk z Rolnik szuka żony

Zaskoczeni?

źródło: Obcas.pl/Instagram Rolnik szuka żony/Instagram Anna Stelmaszczyk

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w Z życia gwiazd

Do góry