Skolim odpowiedział na pytanie, które w ostatnim czasie słyszy bardzo często. Podczas streamu padł przybliżony termin, o którym pisze portal BOOP, a stacja Skolima w Lublinie na pewno nie powstanie jeszcze w 2026 roku. Mieszkańcy muszą uzbroić się w cierpliwość. Wciąż nie wiadomo, gdzie dokładnie stanie.
Jak donosi portal BOOP, artysta został zapytany o Lublin podczas jednego ze streamów. Z relacji portalu wynika, że stacja ma powstać za mniej więcej 9 miesięcy. Licząc od początku listopada, wypada to w sierpniu 2027 roku. BOOP wskazuje nawet konkretny dzień, 2 sierpnia. Sam jednak zastrzega, że to termin przybliżony, a nie ostateczny.
Wiele osób liczyło na znacznie szybsze otwarcie, jeszcze w 2026 roku. Tak się nie stanie. Portal przewiduje za to, że gdy różowa stacja już ruszy, ceny paliwa w Lublinie pójdą w dół, bo kierowcy będą tankować przede wszystkim u Skolima. Dla mieszkańców to dobra wiadomość. Dla okolicznych stacji trochę gorsza.
Mieszkańcy Lublina na razie nawet nie wiedzą, która stacja miałaby przejść w ręce artysty. BOOP obstawia raczej punkt na wylocie z miasta albo na jego granicy. Zdaniem portalu w samym Lublinie nie ma obiektu, który dałoby się sprawnie przejąć. Chyba że Skolim wie więcej.
Temat wraca nie po raz pierwszy. Już w październiku opisywaliśmy pytanie widza zadane podczas transmisji na TikToku, które dotyczyło właśnie Lublina. Muzyk wtedy nie zaprzeczył. W sieci najczęściej padały nazwy Świdnika i Kraśnika, ale żadna z tych lokalizacji nie została potwierdzona.
Przypomnijmy, że pierwszą stację Skolim przejął w październiku 2025 roku w Czeremsze na Podlasiu. Druga ruszyła 8 października 2026 roku w Olecku. To tam perfumy artysty w 11 dni przyniosły 100 tysięcy złotych. Mowa o przychodzie, nie o zysku.
W kwietniu 2026 roku wokalista mówił na TikToku, że kupuje sześć kolejnych stacji, a tempo hamuje mu przede wszystkim biurokracja. Jego manager Wojciech Woner zapowiedział wtedy w komunikacie dla Eski kilka nowych punktów. Terminów nie podał.
Lublin nie jest jedynym kierunkiem. W rozmowie z portalem Kozaczek Skolim wymienił również Białystok, Grudziądz i Dolny Śląsk, a w lutym 2026 roku potwierdził stację w okolicach Szczecina. O miejsca w województwie łódzkim pytał z kolei samych internautów.
Nie wszędzie idzie gładko. Urząd Miejski w Grudziądzu przekazał “Gazecie Pomorskiej”, że nikt nie złożył tam wniosku o pozwolenie na budowę stacji paliw. Menedżer artysty nie chciał tej sprawy komentować. W październiku Skolim żalił się też podczas transmisji na pismo od Orlenu, z którym zamierzał wspólnie prowadzić jedną ze stacji. Jego treść określił jako głupią i przerażającą.
Źródło zdjęć: Akpa