Połącz się z nami

Szokujące fakty na temat relacji Krzysztofa Krawczyka z synem – poruszająca historia!

Syn Krzysztofa Krawczyka szokujące fakty

Z życia gwiazd

Szokujące fakty na temat relacji Krzysztofa Krawczyka z synem – poruszająca historia!

Po śmierci artysty na jaw zaczęły wychodzić poruszające fakty z jego życia. Okazuje się, że nie było ono najprostsze. Szokujące fakty na temat relacji Krzysztofa Krawczyka z synem poruszyły fanów. Poznajcie szczegóły.

Krzysztof Krawczyk nie żyje

23 marca do mediów trafiła informacja, że Krzysztof zaraził się koronawirusem. Niedługo później trafił do szpitala, jednak zarówno sam muzyk, jak i jego żona uspokajali fanów, że przechodzi chorobę łagodnie. 3 kwietnia opuścił szpital, a na Facebooku Krawczyka pojawił się pełen pozytywnych emocji post:

Kochani! Jestem w domu! Do mojej sypialni wpadają 2 promyki słońca: wiosenny przez okno i Ewunia przez drzwi. Dziękuję za modlitwę i życzenia! Zdrowia wszystkim życzę, nie dajmy się wirusowi!„ – napisał artysta dwa dni przed swoją śmiercią.

W Poniedziałek Wielkanocny okazało się, że Krzysztof Krawczyk zmarł. Informacja ta poruszyła całą Polskę.

View this post on Instagram

A post shared by Obcas.pl (@obcas.pl_official)

Zobacz także: Ostatnie chwile z życia Krzysztofa Krawczyka
Zobacz także: Pogrzeb Krzysztofa Krawczyka

Szokujące fakty na temat relacji Krzysztofa Krawczyka z synem

Artysta podczas swojego życia wstępował w związek małżeństwa aż sześciokrotnie, a co ciekawe, czterokrotnie z jedną kobietą. Pierwszą żoną artysty była koleżanka ze szkoły, Grażyna Adamus. Niestety związek ten rozpadł się z powodu zdrady Krzysztofa. Następnie Krawczyk związał się z Haliną Żytkowiak. Owocem ich miłości jest syn – Krzysztof Krawczyk Junior. Jak się okazuje, między mężczyznami nie zawsze układało się najlepiej. Junior miał bowiem żal do swojego ojca, że rozstał się z jego matką. Syn Krzysztofa jakiś czas temu udzielił szczerego wywiadu.

Tata często nie odbiera telefonu. Kocham go i za nim tęsknię. Jeśli zaprosi mnie do współpracy, będę najszczęśliwszy na świecie” – powiedział.

Na te słowa zareagował Krawczyk:

„Oczywiście, że [go] kocham – przecież to moje jedyne dziecko – i widuję się z nim wtedy, kiedy on na to pozwala. To dorosły mężczyzna, ma 30 lat. Ale ciągle chyba ma jeszcze żal o to, że rozstałem się z jego matką” – wyznał.

Co więcej muzyk powiedział, że syn nigdy nie akceptował jego związku z Ewą.

„Ja pamiętam, jak często się widywaliśmy, jak mieliśmy dni ojca i syna, i jak rozmawialiśmy podczas obiadów nawet o tym, że on nie akceptuje Ewy, mojej żony. Nie można żądać od nikogo tego rodzaju wyborów (…) Synowi wybaczyłem. Najpierw popłakałem się, zwyczajnie, nie po męsku. A potem zadzwoniłem i na jego sekretarce automatycznej zostawiłem nagranie, że mu wybaczam. Zapytałem jeszcze, dlaczego to mi robi. Dlaczego robi to nam?” – powiedział Krzysztof Krawczyk w rozmowie z Vivą.

źródło: Instagram, se.pl

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Z życia gwiazd

Do góry