W Sosnowcu tysiące mieszkańców i polityków pożegnało posła Łukasza Litewkę, który zginął w tragicznym wypadku rowerowym. Uroczystości pogrzebowe, pełne wzruszeń i hołdów, przyciągnęły premiera Donalda Tuska oraz prezydenta Karola Nawrockiego, podkreślając ogromny szacunek dla zmarłego parlamentarzysty z Lewicy.
Uroczystości rozpoczęły się o godzinie 13:30 w kościele pw. św. Joachima. Mszę żałobną odprawił biskup Artur Ważny. W ceremonii uczestniczyli rodzina, przyjaciele, mieszkańcy Sosnowca, aktywiści oraz parlamentarzyści. Obecny był prezydent Karol Nawrocki z małżonką, a premier Donald Tusk miał dołączyć do żałobników. Pogrzeb miał charakter państwowy, co świadczy o randze wydarzenia.


Mieszkańcy Sosnowca cenili Łukasza Litewkę za bezinteresowność i zaangażowanie w sprawy lokalne. W księdze kondolencyjnej w sosnowieckim ratuszu pojawiły się liczne wpisy wyrażające wdzięczność. Flagi w mieście opuszczono do połowy masztu. Po śmierci posła spontanicznie zorganizowano zbiórki karmy i akcesoriów dla zwierząt w schroniskach, co było hołdem dla jego altruizmu.
Szanowny Panie Łukaszu, z całego serca dziękuję za wszystko – te wpisy z księgi kondolencyjnej oddają emocje żałobników, którzy znali posła osobiście.


Łukasz Litewka zginął 23 kwietnia, potrącony przez samochód podczas jazdy rowerem na drodze leśnej między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. Kierowca został zatrzymany i oskarżony o spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Grozi mu od sześciu miesięcy do ośmiu lat więzienia. Prokuratura ustaliła, że mężczyzna nieumyślnie naruszył przepisy ruchu drogowego. Podejrzany wyszedł na wolność po wpłaceniu kaucji w wysokości 40 tysięcy złotych.
Łukasz Litewka zapamiętany zostanie jako oddany aktywista i poseł, który zawsze stawiał na pierwszym miejscu dobro społeczności. Jego śmierć poruszyła nie tylko Sosnowiec, ale całą Polskę, inspirując do dalszych działań charytatywnych. Uroczystości pogrzebowe stały się manifestacją solidarności i pamięci o człowieku o wielkim sercu.

Źródło: Akpa