Tragiczna śmierć posła Łukasza Litewki. Wyniki sekcji zwłok ujawniają prawdę o wypadku

24 kwietnia 2026
Przez: : Klaudia Górska

Prokuratura Okręgowa w Sosnowcu podała wyniki sekcji zwłok posła Łukasza Litewki, który zginął w dramatycznym wypadku drogowym. Ustalenia rzucają nowe światło na okoliczności tragedii, wskazując na jednoznaczną przyczynę śmierci. Co dokładnie ustalili śledczy?

Wypadek, który wstrząsnął Polską

Do tragedii doszło 23 kwietnia po godzinie 13 na ulicy Kazimierzowskiej, między Dąbrową Górniczą a Sosnowcem. 36-letni poseł Łukasz Litewka jechał rowerem, gdy wjechał w niego 57-letni kierowca mitsubishi colt z Sosnowca. Mężczyzna zjechał na przeciwny pas ruchu, co doprowadziło do czołowego zderzenia. Mimo natychmiastowej reanimacji, polityk zmarł na miejscu.

Przyczyna śmierci według prokuratury

Sekcja zwłok nie pozostawiła wątpliwości co do przyczyny zgonu. Śledczy ustalili, że poseł poniósł rozległe obrażenia, które okazały się śmiertelne.

Łukasz Litewki zmarł wskutek obrażeń w obrębie kończyn dolnych. Doszło do przecięcia kluczowych arterii i w konsekwencji do wykrwawienia – przekazał “Super Expressowi” prok. Bartosz Kilian.

Śledztwo w toku: co z kierowcą?

Kierowca przeżył wypadek i trafił do szpitala. Prokuratura bada, czy zasnął za kierownicą, czy też zasłabł. Przesłuchanie mężczyzny zaplanowano na popołudnie 24 kwietnia, po serii badań medycznych.

Zdecydowaliśmy się go poddać badaniom, jest w szpitalu, to szeroki zakres badań. Zbadanie stanu zdrowia ma posłużyć do weryfikacji wersji o zasłabnięciu lub zaśnięciu – informował przed południem 24 kwietnia prok. Bartosz Kilian.

Na razie nie postawiono zarzutów, ale śledztwo analizuje wszystkie okoliczności. Droga była zablokowana przez kilka godzin, a na miejscu pracowali biegli.

Kim był Łukasz Litewka?

36-letni poseł z Dąbrowy Górniczej był aktywnym politykiem, znanym z zaangażowania w sprawy lokalne. Jego nagła śmierć wstrząsnęła nie tylko środowiskiem politycznym, ale i mieszkańcami regionu. Tragedia przypomina o kruchości życia i ryzyku na drogach. Śledztwo trwa, a prokuratura zapowiada dalsze czynności. Ostateczne wnioski mogą przynieść więcej odpowiedzi na pytania o ten fatalny wypadek.

Źródło: SE.pl / Instagram

Udostępnij Facebook instagram

Zostaw komentarz

Kliknij by zamknąć i wrócić do strony głównej