Fani “Tańca z Gwiazdami” muszą pożegnać się z jedną z najbardziej lubianych par w historii programu. Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke potwierdzili, że nie wezmą udziału w kolejnej edycji popularnego show.
W 18. edycji “Tańca z Gwiazdami” triumfowali Gamou Fall i Hanna Żudziewicz. Dla tancerki było to już trzecie zwycięstwo w programie. Wcześniej sięgała po Kryształową Kulę z Robertem Wabichem oraz Piotrem Mrozem. Jej mąż Jacek Jeschke również może pochwalić się trzema tytułami, które zdobył w parach z Anną Karczmarczyk, Anitą Sokołowską i Marią Jeleniewską.
Żudziewicz i Jeschke tworzą nie tylko udany duet taneczny, ale przede wszystkim szczęśliwą rodzinę. Wspólnie wychowują córkę Różę. W mediach społecznościowych regularnie dzielą się zdjęciami z codziennego życia, pokazując, jak ważne jest dla nich rodzicielstwo.
Podczas rozmowy w podcaście Wojewódzki&Kędzierski para jasno wyjaśniła, dlaczego nie zobaczymy ich w następnym sezonie. Tancerze podkreślili, że rozmowy z producentami toczyły się jeszcze przed zakończeniem bieżącej edycji.
Pan Edward Miszczak był odpytywany na finale »Must Be The Music« i powiedział, że przerwę od tanecznego show mają sobie zrobić dwie duże taneczne gwiazdy, chodzi o was?
Tak – odpowiedzieli zgodnie Hanna Żudziewicz i Jacek Jeschke.
Kuba Wojewódzki dopytywał wprost, czy zostali wyrzuceni z programu. Para zaprzeczyła i wskazała na powody prywatne.
Nie, chodziło o to, że z nami rozmowy były już, zanim ta edycja się skończyła. Przez to, że mamy rodzinę, dziecko małe, jak jesteśmy we dwójkę w edycji, to sami wiecie, nie ma opcji na to, by funkcjonować normalnie – tłumaczył Jacek Jeschke.
Jeschke zdradził, że dyrektor programowy Polsatu Edward Miszczak przyjął decyzję ze zrozumieniem, choć miał jedną prośbę.
Czasami warto odpuścić. Pan Edward Miszczak powiedział mi: »Jacuś, ja rozumiem, że chcesz przerwę, ale zostaw nam chociaż żonę« – opowiedział tancerz.
Na razie nie wiadomo, czy para wróci do “Tańca z Gwiazdami” w przyszłości. Aktualnie małżeństwo chce skupić się na rodzinie i wychowywaniu córki.
Źródło: Onet.pl / Akpa