Połącz się z nami

WYPADEK na planie „Big Brothera”! Uczestnik trafił pod opiekę lekarzy!

Rozrywka

WYPADEK na planie „Big Brothera”! Uczestnik trafił pod opiekę lekarzy!

Wielki finał „Big Brothera” zbliża się dużymi krokami. Uczestnicy, którzy pozostali w domu Wielkiego Brata są już na ostatniej prostej do zakończenia show. Ostatnio jednak w domu wydarzył się nieprzyjemny incydent, który wymagał ingerencji medycznej. Mało brakowało, a jeden z finalistów opuściłby program! Zobaczcie!

W najbliższą niedzielę, 16 czerwca poznamy po ponad 3 miesiącach, zwycięzcę reaktywowanego po latach „Big Brothera”. O wygraną zawalczy czwórka uczestników, czyli Igor, Radek, Madzia i Bartek. Nie wiele brakowało, a w finale znalazłyby się trzy, a nie cztery osoby poprzez nieuwagę jednego z mieszkańców!

Radek Palacz w trakcie przygotowywania posiłku na tyle mocno skaleczył się w palec, że wymagał interwencji lekarza, a jego dalszy udział w programie stanął pod znakiem zapytania. Jak mogliśmy się dowiedzieć, niefortunny incydent miał miejsce we wtorek wieczorem. Radosław bardzo mocno rozciął sobie palec nożem i na pozór niegroźne zranienie okazało się naprawdę poważne!

Uczestnik zaczął mocno krwawić i udał się do tak zwanego „pokoju wymian”, gdzie dyżur miał ratownik medyczny. Ratownik od razu zalecił Palaczowi udanie się do szpitala, ponieważ rana była na tyle głęboka, że trzeba było ją zszyć.

„Oparło się o kość. Dobrze, że sobie palca nie odciąłem. […] Nie mogą mnie tu poskładać”– mówił Radek do pozostałych uczestników.

Wizyta w szpitalu dla Radka byłaby jednoznaczna z zakończeniem przygody w programie, który zaledwie za kilka dni dobiega końca. Koniec końców „hanys” pozostał w domu Wielkiego Brata, a produkcja show stanęła na wysokości zadania i wyżej wspomniany „pokój wymian” zamienili w salę operacyjną!

Jednak to nie koniec przygód Radka. Na pomoc medyczną musiał czekać niemalże dwie godziny i w tym czasie wyraźnie pobladł, a pozostali mieszkańcy byli naprawdę zmartwieni jego stanem zdrowia.

„Ja nie wiem, ile można czekać. To jest niemożliwe”– powiedział wyraźnie zirytowany.

Po przybyciu na miejsce lekarz zszył ranę, a Radkowi od razu powrócił dobry humor.

„Nerwy poprzecinane, ale nie te najważniejsze. Wiecie, co jest najgorsze? Alkoholu nie mogę pić”– zaczął żartować po udanym zabiegu.

Jak wiemy, to nie pierwszy incydent, który przydarzył się Radosławowi! Podczas weekendowych zadań, Palacz poślizgnął się na tarasie i uszkodził sobie kolano. Wtedy również musiał poprosić o pomoc medyczną, jednak wszystko skończyło się na wizycie ratownika medycznego.

My mamy nadzieję, że przez te kilka dni, które zostały do zakończenia programu, Radek nic sobie już nie zrobi i wyjdzie z domu Wielkiego Brata o własnych siłach!

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Więcej w Rozrywka

Do góry