Połącz się z nami

Ryszard „Szczena” Dąbrowski zabrał głos po aresztowaniu! Boi się o swoje życie!

Ryszard Dąbrowski z Chłopaków do wzięcia.

Z życia gwiazd

Ryszard „Szczena” Dąbrowski zabrał głos po aresztowaniu! Boi się o swoje życie!

Kilka dni temu informowaliśmy Was o zatrzymaniu przez ciechanowską policję Ryszarda Dąbrowskiego, który zyskał rozgłos dzięki programowi Chłopaki do wzięcia. Jeden z portali skontaktował się ze Szczeną, który odparł wszystkie zarzuty. Nie było żadnego pobicia?

Szczena zatrzymany przez policję

Jakiś czas temu media obiegła wiadomość o aresztowaniu Ryszarda Dąbrowskiego, który według doniesień mediów miał się dopuścić pobicie swojej partnerki Joanny Wielochy. Pojawiały się również informacje, że we krwi syna Wielochy i Dąbrowskiego wykryto alkohol. Syn 38-latka miał trafić do Miejscowego Ośrodka Pomocy Społecznej, a następnie do szpitala.

Zobacz także: Ryszard Dąbrowski aresztowany! Miał pobić Joannę Wielochę!

Ryszard Dąbrowski z rodziną.
Ryszard Szczena Dąbrowski z rodziną.

Teraz głos w tej sprawie zabrał zatrzymany, który w rozmowie z portalem O2.pl zdradził swoją wersję wydarzeń. Co ma na swoją obronę? Jak się możemy dowiedzieć, nie doszło do żadnego pobicia, a policja interweniowała w domu Szczeny po telefonie sąsiadów.

Szczena z Chłopaków do wzięcia przerywa milczenie

Rysiek w rozmowie z O2.pl podkreślił, że został zatrzymany za awanturę, która zaniepokoiła jego sąsiadów. Wyznał, że wraz z partnerką byli pod wpływem alkoholu, dlatego też zabrali im dziecko:

“Nie było żadnego pobicia. Była zwykła awantura, trochę wypiliśmy i wdaliśmy się w dyskusję. Mieszkamy w bloku, sąsiedzi nie są przychylni i zadzwonili na policję. Byliśmy pod wpływem alkoholu, dlatego zabrali nam nasze dziecko. Zbadali je i nie wykryli żadnych nieprawidłowości”

Szczena zdementował również doniesienia mediów, jakoby jego syn miał doznać połamania żeber. Z tego, co mówi możemy się dowiedzieć, że tylko chwilowo odebrali rodzicom dziecko, ponieważ nie było w tamtym momencie osoby, która nie miała alkoholu we krwi:

“To jest oczernianie mnie. Ludzie zaczęli wypisywać, że dziecko ma połamane żebra. To wszystko nieprawda. Dziecko zostało zabrane tylko dlatego, że w tamtym momencie nie było dla niego opieki”

Ryszard Dąborwski z synem.
Syn Ryszarda Dąbrowskiego.

Aresztowanie Szczeny i ogromny rozgłos w mediach doprowadziły do tego, że Ryszard Dąbrowski boi się wyjść z domu. Jak zaznaczył, ludzie zazdroszczą mu dużych pieniędzy, które zarobił występując w oktagonie. Nie widzi również nic złego w tym, że spędził kilkanaście godzin w areszcie:

“Boje się wyjść na ulicę, bo chcą mnie ubić. My nic złego nie zrobiliśmy. Każdy się przecież ku*** kłóci. Ja muszę czasami odreagować. Teraz nie mogę nawet wyjść na balkon i zapalić papierosa, bo ludzie się patrzą. Ja zwykły chłopak mogę zarobić duże pieniądze, a oni muszą zapier*** wiele lat. Ludzie mówią, że jestem najgorszy. Przecież każdy może kiedyś pójść siedzieć do więzienia”

Zobacz także: Ogromna metamorfoza Joanny Wielochy. Jak teraz wygląda?

Czy po tym wszystkim pojedynek Szczeny z Najmanem nie dojdzie do skutku?

Ryszard „Szczena” nie zawalczy z Najmanem

W mediach pojawiały się informacje, że Szczena zaczął tracić sponsorów i jego walka stoi pod dużym znakiem zapytania. Jak powiedział w rozmowie z powyższym portalem, to nie sponsorzy się wycofali, ale jego trenerzy. Nie rozumie również, dlaczego jego przeciwnik na forum zaczął odnosić się do całej sprawy.

“Zdziwiło mnie to, że Marcin zaraz po moim aresztowaniu zaczął wypisywać różne rzeczy w internecie i nagrywać filmiki. Wyglądało to głupio. Nie wycofali się sponsorzy, tylko moi trenerzy, którzy przygotowywali mnie do walki. Zresztą, wcale im się nie dziwię, jak przeczytali te wszystkie brednie na mój temat”.

Joanna Wielocha po awanturze trafiła do szpitala. Natomiast dziecko do rodziny zastępczej.

Myślicie, że Rysiek i Joanna odzyskają swojego syna?

Źródło: O2.pl / Instagram Ryszarda Dąbrowskiego

Kliknij, aby dodać komentarz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Więcej w Z życia gwiazd

Do góry